Leonilla Olejnik wyróżnioną aktorką ŁÓPTY

8 listopada 2016
Comments off
454 Views

Przegląd Teatrów Amatorskich ŁÓPTA w Łodzi to impreza cykliczna. W niej po raz drugi udział wziął Zespół Śpiewaczo-Obrzędowy z Ożarowa. Główną rolę w przygotowanej przez nich sztuce grała Leonilla Olejnik i to do niej trafiło wyróżnienie.

Leonilla Olejnik nigdy nie uczyła się aktorstwa czy śpiewu. Jest po prostu utalentowana. Ze sceną zaczęła obcować, gdy dołączyła do Zespołu Obrzędowo-Śpiewaczego z Ożarowa. Niedawno byli na Przeglądzie Teatrów Amatorskich w  Łodzi, z którego wrócili z wyróżnieniem i ogromną radością.
– Graliśmy przedstawienie p.t. „Oczekiwanie”  – wspomina Leonilla Olejnik. – Opowiada historie babci, która czeka na swoją córkę i wnuczkę. One są w Anglii. Na miejscu ma jeszcze dwoje dzieci, ale nie jest z nich zadowolona, gdera na nich ciągle. Czeka tylko na tą jedną. Miała przyjechać na święta. Babcia bardzo się cieszyła. Niestety, zamiecie i nie przyleciała. To bardzo smutna historia, bo ta babcia tak już wyczekiwała – opowiada.
Najważniejszą postacią w spektaklu była babcia. To właśnie ją zagrała Leonilla Olejnik. Jak mówi, to wcale nie było łatwe, ale poradziła sobie doskonale, o czym może świadczyć wyróżnienie przez jury.
– Oj dużo miałam do nauki – podkreśla wyróżniona aktorka. – Późno zaczęliśmy przygotowania w tym roku, ale udało się i wyróżnili mnie. Kiedyś byłam bardziej odporna na stres, ale jak już weszłam na scenę i zaczęłam grać to wszystko przeszło. Ta scena tam nie jest za duża, gra się bardzo dobrze. Widownia jest dość blisko od sceny.. Dobrze się czułam. Tak się jury podobało. Wielki zaszczyt nas tam spotkał i radość. W życiu byśmy się tego nie spodziewali. I oklaski były takie długie i głośne. To było bardzo miłe, byliśmy naprawdę zszokowali. Piękne też było to, że młodzież do nas przyszła, robili sobie z nami zdjęcia, ściskali nas i tak gratulowali – wspomina z zadowoleniem.
Przedstawienie zrobiło wrażenie dzięki świetnej grze, ale także ze względu na gadżety. Nie zabrakło lodówki, specjalnych mebli, choinki, pieca gazowego prawdziwych pierogów i ryby. Scena na chwilę zamieniła się w prawdziwy wigilijny wieczór.
– Jeden pan z jury mówił, że na początku zastanawiał się po co nam tyle mebli – mówi Leonilla. – Po przedstawieniu stwierdził, że były bardzo potrzebne, bo to one dopełniły ten nastrój i tą domową atmosferę. Bez tego nasze przedstawienie nie byłoby takie samo – dodaje.
Leonilla Olejnik do wyróżnienia podchodzi dosyć skromnie. Uważa, że to nie tylko jej zasługa, ale całego zespołu, a przede wszystkim Wandy Majtyki, która napisała scenariusz.
Leonilla mówi, że lubi występować na scenie. Nie tylko przedstawiać, ale też śpiewać. To odziedziczyły po niej jej wnuki.
– Moje wnuki są muzykalne – mówi Leonilla. – Teraz już nie, ale kiedyś, jak się uczyli to przychodzili do babci i pytali czy dobrze, czy mają rytm – opowiada.
Leonilla pracowała przez 12 lat w muzeum w Ożarowie. Dziś ma wolne, ale twierdzi, że ciągle trzeba być aktywnym, jeżeli tylko zdrowie pozwala.
– Nie lubię tylko siedzieć i nic nie robić – mówi. – Zawsze muszę mieć jakieś zajęcie. Bez tego człowiek by zwariował. Trzeba być aktywnym. Nawet jak ugotuję obiad i zaopiekuję się wnuczką, to już inaczej. I dobrze, że mamy też próby. Cieszę się, że można wyjść, pośpiewać, ale też spotkać się z ludźmi. To bardzo ważne – podkreśla.
Występowanie na scenie jest dla Leonilii czymś rozwijającym i ważnym. Chciałaby, aby Zespół Śpiewaczo-Obrzędowy z Ożarowa częściej pokazywał się na różnego rodzaju występach. Wyróżnienie, które otrzymała na Przeglądzie Teatrów Amatorskich w Łodzi jest dla niej czymś ważnym i motywującym. Z uśmiechem na twarzy wspomina ten dzień, którego nigdy nie zapomni.
fot.: Izabela Kuźnik

Comments are closed.