Prognozy dla ozimin

15 lutego 2017
Comments off
306 Views

Zima jest tą porą roku, która niejednokrotnie powoduje duże straty w oziminach. Ich odporność na mróz zależy przede wszystkim od gatunku, a nawet odmiany. Dużo zależy od terminu siewu i warunków panujących w okresie zimowym oraz stopnia zahartowania roślin.


Dotychczasowe przymrozki nieco zahartowały rośliny. Zdecydowanie lepiej rośliny zimują pod pokrywą śnieżną. By spełniała funkcję izolacyjną, jej grubość powinna mieć przynajmniej 10 cm. Po opadach śniegu nastał okres nieco cieplejszy z dodatnią temperaturą w wielu regionach kraju, potem znów kolejne krótkotrwałe mrozy. Oczywiście taki przebieg warunków jest jak najbardziej naturalny o tej porze roku.
Z doświadczenia wiemy że największe straty w oziminach powodują silne mrozy. Dobrze zahartowane zboża ozime znoszą znaczne spadki temperatury. Najbardziej odporne na mróz jest żyto, zboże może znieść temperaturę sięgającą -30°C. Pszenica będzie bezpieczna do -20°C; natomiast dla jęczmienia ozimego temperaturą graniczną jest już -15°C. Przyczyną przemarzania roślin jest tworzenie się lodu w ich komórkach i tkankach. Im więcej zawierają one wody, tym bardziej wrażliwe są na mróz.
Podane wartości są umowne, wszystko zależy od tego jakie warunki towarzyszą mrozom i jak rośliny są przygotowane do tak ekstremalnych temperatur. Wiele też zależy oczywiście od stopnia mrozoodporności odmian.
Czasem śnieg również może wyrządzić szkody. Gdy na glebę spadnie duża ilość śniegu i będzie on zalegał długi okres czasu rośliny pod jego warstwą mogą mieć utrudnione oddychanie. Takie warunki sprzyjają chorobom pleśniowym, które powodują zamieranie roślin.
Wielkie szkody występują także gdy przy braku pokrywy śnieżnej nadejdzie fala mroźnego powietrza, a temperatura nocami przez kilka dni spada poniżej jest znacznie poniżej zera. Wówczas należy się liczyć z wymarzaniem jęczmienia, rzepaku, mniej mrozoodpornych odmian pszenicy i pszenżyta.
Pokrywa lodowa, powstała na skutek szybkich i znacznych zmian temperatur też jest nie wskazana, ponieważ, pod lodem rośliny nie mogą oddychać, rozkładają zgromadzone cukry. Z powodu braku wymiany gazowej, nagromadzony dwutlenek węgla może źle oddziaływać na rośliny. Poza tym, w miejscach gdzie zalega pokrywa lodowa w słoneczne dni może powstać efekt szklarni. Temperatura pod warstwą wzrasta o kilka stopni, co pobudzać może procesy życiowe roślin, co na ten moment nie będzie wskazane dla młodych roślin. W takiej sytuacji po stopnieniu lodu można się spodziewać nadgniłych i martwych liści a czasem nawet całych roślin. Place z lodem najczęściej występują w zagłębieniach terenu, w koleinach, przy ścieżkach, w miejscach zacienionych, tam gleba podczas odwilży pozostaje przemrożona i uniemożliwia wsiąkanie wody roztopowej.
Dla ozimin wyjątkowo szkodliwe bywają także suche wiatry. W takich warunkach wysuszają one rośliny do takiego stopnia, że zamierają. Zjawisko to najbardziej intensywnie zachodzi na przedwiośniu, najczęściej na tych częściach pola które najbardziej narażone są na działanie suchego wiatru np. na podwyższeniach terenu.
Wielu rolników zastanawia się jaki wpływ na stan zasianych ozimin będzie mieć pogoda utrzymująca się tej zimy.
– Na razie zapowiada się dobrze. O ile nie będzie żadnych innych kataklizmów, bo najgorsze właśnie są mrozy i jak nie ma pokrywy śnieżnej. Jak spadnie duży śnieg i długo leży to wiadomo pod spodem się gotuje i rośliny mogą zamierać. Tegoroczna temperatura nie przeszkadza w tym. Nie było mrozów, takie tylko jednodniowe. Zgubne są też zimne wiatry w przypadku braku śniegu. W tamtym roku tak się zdarzyło i rolnicy musieli zaorać sporo zimowego jęczmienia. W tym roku daje się zauważyć, że jednak nie będzie źle, prognozy są dobre. Pszenżyto jest zadziwiająco ładne – w ten sposób zreferował i podsumował tegoroczne prognozy dla zbóż ozimych rolnik i sprzedawca nasion z Wielunia.
W niektórych miejscach dało się zauważyć zżółknięte młode rośliny, być może wynikiem tego był tylko brak witamin. Pocieszające jest to, że oziminy są w stanie uśpienia i warunki mają jednak sprzyjające do przetrwania zimy. W tym roku nie będzie źle.
fot.: archiwum

Comments are closed.