Dotkliwe sankcje za niedostosowanie się do wymogów

Za niedostosowanie się do wymogów zapisanych w rozporządzeniu obowiązującemu w związku z pojawieniem się w Polsce zjadliwej grypy ptaków, przewidziane są dotkliwe sankcje. Kary zaczynają się od kwoty 800 zł. Tym samym Grzegorz Łuczak, powiatowy lekarz weterynarii  apeluje  o to, aby utrzymujący drób przestrzegali  przepisów

Na szczęście, jak komentuje Grzegorz Łuczak, do tej pory  nic złego się nie wydarzyło na terenie powiatu wieluńskiego. Natomiast zagrożenie jest dosyć istotne, ponieważ ognisk przybywa.
– Wielokrotnie przedstawiałem informację, że są podejmowane szeroko zakrojone działania profilaktyczne, które mają na celu zabezpieczenie gospodarstwa przez wystąpieniem tej groźnej jednostki chorobowej – mówi Grzegorz Łuczak. – Pokłosiem tych wszystkich działań jest obowiązujące od 28 grudnia 2016 roku rozporządzenie. Najważniejsze rzeczy o których mowa w tym rozporządzeniu, to jest  nakaz odosobnienia drobiu od dzikiego ptactwa, poprzez zamykanie w budynkach gospodarskich lub inny sposób odizolowanie od dzikiego ptactwa – komentuje powiatowy lekarz weterynarii.
Kolejną sprawą, której nie można robić jest  karmienie i pojenie  drobiu na zewnątrz budynków. Do pojenia drobiu nie można używać wody ze zbiorników naturalnych, bo tam osiada dzikie ptactwo i  woda ta jest zanieczyszczona kałem dzikiego ptactwa, mogącym zawierać wirusa.
– Kolejnym jest zgłaszanie miejsca utrzymywania drobiu. Chodzi tu o wszelkie utrzymywanie drobiu w systemie zagrodowym. Tych zgłoszeń dokonujemy  na różne sposoby,   czyli poprzez wykonanie telefonu, poprzez napisanie zgłoszenia czy mailowo czy internetowo.  Te zgłoszenia są po to, abyśmy wiedzieli gdzie i w jakiej ilości utrzymywany jest drób. Cały czas te zgłoszenia do nas napływają. Oczywiście nie wszyscy jeszcze zgłosili, dlatego korzystając z okazji chciałbym zaapelować do mieszkańców powiatu, że jeśli nie dokonali tych zgłoszeń to  bardzo proszę zrobić to jak najszybciej – apeluje Grzegorz Łuczak.
Oczywiście są jeszcze inne kwestie, jak choćby posiadanie odzieży i obuwia tylko do obsługi drobiu czy zalecenie mycia rąk przed i po kontakcie z drobiem.
– To są te najważniejsze rzeczy, które powinny być zrobione przez hodowców- podnosi Łuczak.
Zwolnieni z wymogów są tylko ci, którzy stale utrzymują  w budynkach mieszkalnych ptaki ozdobne i śpiewające.
Kontroli w związku z wydanym rozporządzeniem w regionie na chwilę obecną było około 60-70.
– Za niedostosowanie się do wymogów są przewidziane dotkliwe sankcje. Apeluję więc o to, aby utrzymujący drób przestrzegali tych przepisów –  podnosi powiatowy lekarz weterynarii.- Sankcje zaczynają się od 0,2 średniej krajowej, przy średnim wynagrodzeniu ponad czterech tys zł. Czyli kary zaczynają się od 810 zł. To jest kara nakładana decyzją administracyjną- wyjaśnia.

Trzy pytania do Grzegorza Łuczaka, powiatowego lekarza weterynarii
Gdzie najbliżej powiatu wieluńskiego  znajduje się ognisko choroby ?
W sąsiednich województwach ogniska choroby mamy w Oleśnicy, Ostrzeszowie, Katowice, Namysłów. Natomiast spotykamy się również z przypadkami choroby, czyli gdy występują one u dzikiego ptactwa. I taki przypadek w województwie łódzkim wystąpił w Łowiczu. Był to przypadek łabędzia znalezionego jako padłego. Nie podejmowano natomiast jakiś restrykcyjnych działań w związku z tym.
Czy wymogi w związku z wystąpieniem chorób te dotyczą wszystkich gospodarstw, również tych gdzie np. starsza osoba ma parę kur i jakąś jedną kaczkę?
To dotyczy wszystkich. W związku z tym, że drób utrzymywany w gospodarstwach komercyjnych jest utrzymywany w pomieszczeniach zamkniętych i tutaj poziom bioasekuracyjny w tych gospodarstwach oceniamy jako bardzo dobry. Największe ryzyko jest z gospodarstwami przyzagrodowymi, z różnych względów. Te pomieszczenia, te zabezpieczenia są dużo słabsze. Natomiast chodzi tutaj o trzy kwestie. Po pierwsze zabezpieczenia tych ptaków, czyli niewypuszczania ich na otwartą przestrzeń. Druga sprawa posiadania maty dezynfekcyjnej w wejściu i wyjściu. Wystarczy, że będzie to gąbka nasączona środkiem dezynfekcyjnym.  I kwestia dokonania zgłoszenia.
W jaki sposób i czy w ogóle inspektorzy kontrolują dostosowanie się hodowców do wymogów zapisanych w rozporządzeniu?
Pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii na bieżąco w terenie sprawdzają przestrzeganie przepisów w tym zakresie. Mamy również zgłoszenia, są prośby o interwencję. Cały czas zwiększamy liczbę kontroli. Jest to związane z poleceniami odgórnymi . Raporty są analizowane i na ich podstawie są ustalane harmonogramy kontroli.