22-latka zgwałcona przez urologa? Prokuratura postawiła lekarzowi zarzuty

15 marca 2017
4 288 Views

59-letni Dariusz H. usłyszał zarzut zgwałcenia pacjentki. Do tego bulwersującego zdarzenia miało dojść podczas wizyty 22-letniej mieszkanki powiatu pajęczańskiego w gabinecie urologicznym w Radomsku. Lekarzowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.  – Jak to możliwe, że wyszła z gabinetu spokojna, albo też nie zareagował jej chłopak, który siedział przed gabinetem –  licznie komentują mieszkańcy

22-letnia mieszkanka powiatu pajęczańskiego udała się do gabinetu doktora Dariusza H. w ubiegłym tygodniu.  Przed drzwiami gabinetu czekał towarzyszący jej mężczyzna.  Tuż po wizycie na Komendzie Powiatowej Policji  w Radomsku zgłosiła gwałt.
Jak podaje polsatnews.pl 22-latka zeznała, że weszła do gabinetu, po czym została poproszona przez lekarza o rozebranie się. Następnie lekarz miał ją zacząć obmacywać, a później przy użyciu siły miał doprowadzić do obcowania płciowego.
– W godzinach późno popołudniowych  młoda kobieta zawiadomiła policję w Radomsku, że bezpośrednio przed tym zawiadomieniem została zgwałcona. – potwierdza Sławomir Kierski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. – Kobieta powiedziała, że gwałt ten miał miejsce w czasie wizyty lekarskiej w przychodni przyszpitalnej.
Policjanci natychmiast udali się do miejsca zamieszkania lekarza. Niestety, nie zastali go. 59-letni urolog został zatrzymany następnego dnia, wcześnie rano.
Tego samego dnia, 1 marca,  22-letnia mieszkanka powiatu pajęczańskiego została przesłuchana  w obecności  prokuratora oraz biegłego psychologa.
– Nie mogę ujawniać szczegółów jej zeznań – komentuje Sławomir Kierski. –  Mogę jedynie powiedzieć, że zeznania są spójne – dodaje.
Następnego dnia, w czwartek 2 marca, przesłuchany został  59-letni Dariusz H. Lekarz nie przyznał się do winy.  Pomimo tego, prokuratura postawiła mu zarzut gwałtu pacjentki, a sąd zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego wobec urologa  w postaci trzymiesięcznego aresztu.
– Mężczyzna złożył wyjaśnienia. Ze względu na dobro śledztwa, nie będziemy informować o jego szczegółach – mówi Sławomir Kierski.
Jak podnoszą pracownicy szpitala w rozmowie z  TVN24, przed gabinetem Dariusza H. zainstalowana jest kamera, która zarejestrowała, że 22-latka była w gabinecie 11 minut. Pacjentka miała wyjść z gabinetu spokojnie, po czym jakby nigdy nic wraz z towarzyszącym jej mężczyzną opuścić przychodnię.
Po ukazaniu się informacji w ogólnopolskich mediach zawrzało, zarówno na forach jak i w samym powiecie pajęczańskim. Ile osób, tyle zdań w tym temacie. Jednak spora liczba komentujących nie potrafi zrozumieć, dlaczego kobieta nie krzyczała, tym bardziej że przed gabinetem ktoś na nią czekał.

Apla:
Art. 197
§ 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Apla:
Gdzie szukać pomocy?
Centrum Praw Kobiet,  tel :(22)621 35 37
Telefon Zaufania dla Ofiar i Sprawców Przemocy Seksualnej, Fundacja Promocji Zdrowia Seksualnego, tel: (22) 828 11 12
Telefon grupy edukatorów seksualnych „PONTON”, czynny w piątki od 16 do 22, tel:  (22)635 93 92

2 Comments

  1. Kłamstwa. Kłamstwa! Głupia pinda

  2. podobno nie chcial jej przepisac tabletki i sie zemscila. Szkoda gościa w tym wieku to sobie już może… hehehe