Więcej chętnych niż możliwości

Opieka przedszkolna to spory problem w gminie Osjaków. Dzieci jest znacznie więcej niż miejsc, dlatego władze dwoją się i troją, aby zapewnić opiekę wszystkim. Do tego potrzebne są środki zewnętrzne. Na jedną inwestycję w zakresie opieki nad najmłodszymi już udało się pozyskać pieniądze, pozostaje jednak jeszcze jedna, w przypadku której jedno źródło finansowania już odpadło

Rada gminy uchwaliła już zasady rekrutacji do przedszkola. Jak wyjaśnia dyrektor placówki, nie byłyby one w ogóle potrzebne gdyby nie fakt, że chętnych jest znacznie więcej niż miejsc.

– Cała ta rekrutacja byłaby niepotrzebna gdybyśmy chcieli dzieciom zapewnić idealne warunki dla każdego dziecka, które w tej chwili przebywa w przedszkolu. Na dobrą sprawę tych miejsc mamy 50. Po przekazaniu dzieci sześcioletnich do klasy pierwszej na nowy rok szkolny w liczbie 22, zostanie nam 51 – wyjaśnia Elżbieta Muszyńska – Natomiast, jeżeli chcemy być placówką wspierająca, wspomagającą rodziców przyjmujemy dużo więcej dzieci. Stąd konieczność rekrutacji i stworzenia kryteriów, według których będziemy przyjmować dzieci. Będziemy starali się na pewno jak co roku przyjąć jak największą liczbę. Jeżeli nie uda nam się zapewnić wszystkich miejsc na ulicy Kościelnej będziemy proponować również miejsca w Chorzynie, Kolonii Raduckiej, Drobnicach.

Dyrektor przedszkola Elżbieta Muszyńska podkreśla, że chętnych jest więcej niż miejsc w przedszkolu

Dyrektor przedszkola podkreśla, że zarówno w Drobnicach jak i w Chorzynie panują bardzo dobre warunki dla opieki nad najmłodszymi.

– Chorzyna już pozytywnie odpowiedziała. Rodzice odpowiedzieli pozytywnie w ubiegłym roku, bo mamy tam 23 dzieci w tej grupie – mówi Muszyńska.

Zgodnie z przyjętymi kryteriami rekrutacji pierwszeństwo do uzyskania miejsca w przedszkolu będą miały dzieci sześcioletnie, które objęte są już obowiązkiem przedszkolnym. Zapotrzebowanie zgłaszają juz jednak rodzice znacznie młodszych dzieci, co w Osjakowie nie jest nowością.

– Z doświadczenia wiem, że obejmujemy opieką przedszkolną dzieci dużo wcześniej niż dopiero w ostatnim roku, obowiązkowym. Stąd możliwe, że nowych sześciolatków nie będzie w rekrutacji. Najbardziej zainteresowanymi, bo już rodzice dopytują, dzwonią pytając o rekrutacje, są rodzice dzieci trzyletnich, czteroletnich i dwuletnich. Dwa i pół roku tez tacy rodzice o miejsca dla tych dzieci pytają. Dwu i pół letnie dzieci też możemy przyjmować pod warunkiem, że będą wolne miejsca – wyjaśnia Elżbieta Muszyńska.

Premiowane będą także dzieci, których rodziny korzystają z pomocy opieki społecznej oraz te, które zostaną wskazane przez pracownika socjalnego. Dodatkowe punkty otrzymają także potencjalne przedszkolaki, których rodzice zadeklarują pobyt w placówce przez więcej niż pięć godzin dziennie.

– Nasza placówka pełni funkcję opiekuńczą przez 10 godzin dziennie od wpół do siódmej do 16:30, gdzie pięć godzin jest przeznaczone na realizację podstawy programowej. Premiujemy 10 punktami te dzieci, które będą przebywać u nas powyżej pięciu godzin – wyjaśnia dyrektor przedszkola.

Również te dzieci, których rodzice pracują zawodowo lub w rolnictwie będą premiowane dodatkowymi punktami.

Na żłobek już są pieniądze

Część problemów związanych z miejscem w przedszkolu może rozwiązać żłobek, który ma powstać poprzez rozbudowę placówki. Na ten cel gmina Osjaków pozyskała ponad 300 tysięcy złotych. Projekt doczeka się więc realizacji.

– Jak pani dyrektor mówiła, jest zapotrzebowanie. Wielu rodziców zgłasza się z dziećmi, które mają dwa i pół roku i są zainteresowani, żeby ich dzieci uczęszczały do naszego przedszkola. Ilość miejsc, która jest w przedszkolu jest ograniczona – mówi Jarosław Trojan, wójt gminy Osjaków.

Sam żłobek jednak problemu nie rozwiązuje. Gmina ma kolejny ambitny projekt. Chodzi o zaadaptowanie budynku w Raduckim Folwarku na potrzeby przedszkola. W tym zakresie gmina także stara się o środki zewnętrzne.

Marek Bożukowski, sołtys Kolonii Raduckiej prosił o rekompensatę za „utracony” budynek

-Jest to idealny punkt, idealny obiekt, który po modernizacji i adaptacji będzie, uważam, dobrze służył. Jeżeli do tego byśmy wydłużyli okres opieki z pięciu godzin do 10 tak, jak jest w Osjakowie, to w tym momencie, jeżeli chodzi o możliwość objęcia opieką większej liczby dzieci tych rodziców, którzy pracują i potrzebują takiej pomocy, jest to znakomite rozwiązanie. Zwłaszcza, że jest tam teren, na którym można urządzić plac zabaw. Obiekt, jeżeli chodzi o położenie komunikacyjne znajduje się w doskonałym miejscu, bo przy drodze krajowej – zachwala lokalizację włodarz Osjakowa. Wójt podkreśla, że przedszkole w Raduckim Folwarku będzie szczególnie wygodnym dla rodziców dojeżdżających do pracy do Wielunia, którzy będą mogli po drodze do pracy zostawić swoje pociechy w placówce i odebrać je wracając bez zbaczania z trasy. Pomysł ambitny, skąd jednak wziąć na to pieniądze?

– Złożyliśmy wniosek o pozyskanie dofinansowania w ramach programu rewitalizacji i mam nadzieję, że dostaniemy dofinansowanie i kolejne ważne zadanie społeczne uda nam się zrealizować – mówi Jarosław Trojan.

Przyjęli więcej dzieci, więc nie mieli szans

Gmina może poszczycić się wysokim wskaźnikiem przyjmowanych do przedszkola dzieci. Nie oznacza to jednak, że warunki lokalowe są dobre. Zgodnie z tym, co mówiła dyrektor Muszyńska, w przedszkolu jest 50 miejsc. Dzieci natomiast, które do placówki uczęszczają jest 73.

– 23 dzieci to jest dodatkowy oddział przedszkolny czyli dodatkowa sala zajęć ale nie tylko. Całe zaplecze jest konieczne, żeby można było prowadzić w sposób bezpieczny i właściwy zajęcia z dziećmi – mówi wójt.

To właśnie wysoki procent objętych opieką dzieci sprawił, że gmina nie miała możliwość skorzystać z dofinansowania z jednego ze źródeł, jakim jest Regionalny Program Operacyjny.

– Projekt mógł być realizowany wyłącznie w gminach, gdzie wychowaniem przedszkolnym objętych jest mniej niż 84,7 procent dzieci zamieszkałych w danej gminie. To były dane na 2015 rok. U nas w 2015 roku było 84,92, w roku 14/15 – 86,69. W kryteriach był określony rok 2015 natomiast ja mam lata szkolne 15/16 i 14/15 – wyjaśnia Paulina Kowalczyk, podinspektor do spraw oświaty w gminie Osjaków.

Przekroczenie wskaźnika mimo, że niewielkie skutkuje tym, że gmina nie mogła składać wniosków na tak zwane projekty miękkie. Konkretnie chodzi o organizację dodatkowych zajęć dla przedszkolaków. To z kolei rodzi kolejny problem.

– Jeżeli nie mamy zrealizowanego projektu z tego programu, to nie możemy składać wniosku do działania siódmego na infrastrukturę, ponieważ musi być zachowana tak zwana komplementarność. Czyli najpierw gmina musi zrealizować projekt miękki na działania w zakresie dodatkowych zajęć dla przedszkolaków, żeby później na etapie składania wniosku mogła wykazać w załącznikach, że zrealizowała wcześniej projekt z działania jedenaście jeden. To nas blokuje, dlatego poczyniliśmy starania i chcemy pozyskać dofinansowanie w ramach programu rewitalizacji, bo jest taka potrzeba społeczna, po to, żeby ten budynek, który mamy pusty a rzeczywiście nadaje się pod te potrzeby, wykazaliśmy te potrzeby we wniosku i liczymy na to, że dostaniemy dofinansowanie – wyjaśnia wójt Trojan.

Gmina mogłaby załapać się na zewnętrzne środki, gdyby nie przyjęła do przedszkola trójki dzieci. Osjaków jednak w przypadku większości inwestycji szuka nie jednego źródła finansowania. Teraz szansą ma być program rewitalizacji.

Oświetlenie w zamian za budynek

Sama adaptacja budynku w Raduckim Folwarku na potrzeby przedszkola mimo, że pomogłaby rozwiązać problem warunków lokalowych, nie wszystkim się podoba. Część mieszkańców podkreśla, że wyłożyli na obiekt pieniądze z funduszu sołeckiego a teraz ma on zostać przeznaczony na potrzeby najmłodszych. Sołtys Kolonii Raduckiej poprosił na ostatniej sesji rady gminy o rekompensatę.

Wójt Jarosław Trojan liczy na dofinansowanie z programu rewitalizacji

– Skoro ten budynek w Raduckim Folwarku jest przeznaczony z myślą dobrą, to jeśli my jako mieszkańcy inwestowaliśmy tam siedem tysięcy za te okna, to żeby państwo wzięli pod uwagę i w ramach rekompensaty chociaż jedną dodatkową lampę pośrodku naszej kolonii. Poszły pieniążki w okna, państwo teraz to zabiorą, weźmiecie, przeznaczycie a my inwestowaliśmy. Myśmy to robili z myślą żeby tam był dom ludowy, część mieszkańców wyraziła zgodę, podpisali i jak nam zamontujecie dodatkową lampę – mówił Marek Bożukowski, który od razu spotkał się z odpowiedzią przewodniczącej gminnej komisji rewizyjnej.

– Okna były z funduszu sołeckiego, To są pieniądze też z budżetu. To nie było składkowe, że się wioska na to składała – podnosiła Bronisława Felusiak.

Na montaż dodatkowego oświetlenia, o które wnioskował Marek Bożukowski nie ma szans ze względów finansowych.

– Ja na zebraniach wiejskich mówiłem, że koszt modernizacji naszego oświetlenia i budowy tam, gdzie go nie ma to kwota około dwóch milionów złotych. Nie mamy tych środków w budżecie. Poszukuje rozwiązań – wyjaśniał Jarosław Trojan. Wójt zapewnia jednak, że przeznaczenie budynku na przedszkole nie oznacza, że mieszkańcy Kolonii Raduckiej, czy Raduckiego Folwarku nie będą mogli z niego korzystać.

– Nikt nie ma zamiaru tego zabierać. Są pewne elementy związane z ta opieką przedszkolną, ale chociażby biorąc pod uwagę Chorzynę, jest przedszkole, w którym odbywają się zajęcia przedszkolne, ale jest na tyle duży budynek, że też są te elementy społeczne. Żeby tylko ludzie chcieli się angażować i korzystać z tych obiektów. Oczywiście pewne zasady muszą być wdrożone – wyjaśnia włodarz Osjakowa.

Jako przykład takiego korzystania z gminnych obiektów podaje halę sportową przy gimnazjum. W czasie trwania zajęć jest ona tylko do dyspozycji uczniów, jednak później z powodzeniem służy mieszkańcom całej gminy. Tak też ma być w przypadku przedszkola w Raduckim Folwarku.

– Nie na tym rzecz polega, żeby zrobić jakiś obiekt i zamknąć go po pięciu czy 10 godzinach na cztery spusty i nie ma prawa nikt wejść. Muszą być określone zasady przyjęte w jaki sposób się korzysta z tego obiektu i uważam, ze wszyscy mieszkańcy mają prawo z tego korzystać – zapewnia Jarosław Trojan – Jest to mienie gminne, komunalne i uważam, że mieszkańcy mają prawo z tego korzystać ale na pewno nie tak, że w obiektach szkolnych będzie się piło alkohol, bo tego nie wolno.

Niezależnie od tego, czy rozwiązanie polegające na adaptacji budynku w Raduckim Folwarku podoba się wszystkim czy nie, z liczbami trudno dyskutować. Te natomiast pokazują, że potrzeby są niemałe i to na gminie spoczywa obowiązek ich zaspokojenia. Póki co wójt, urzędnicy i rada robią co mogą, aby sprostać oczekiwaniom. Jak na razie z dobrym skutkiem.

 

Kryteria rekrutacji do przedszkola

Dzieci sześcioletnie – 30 pkt

Dzieci, których oboje rodzice pracują – 10 pkt

Dzieci, których jedno z rodziców pracuje – 5 pkt

Dzieci, których rodzina korzysta z pomocy opieki społecznej i dzieci wskazane przez pracownika socjalnego – 20 pkt

Dzieci, których rodzeństwo już uczęszcza do przedszkola – 10 pkt

Dzieci, które będą przebywać w przedszkolu powyżej pięciu godzin dziennie – 10 pkt

Wskaźnik objęcia dzieci opieką przedszkolną w stosunku do liczby urodzonych

Rok szkolny: Procent:

2016/2017 – 78,33

2015/2016 – 84,92

2014/2015 – 86,69

2013/2014 – 91,27

2012/2013 – 96,14

2011/2012 – 95,58

2010/2011 – 96,70

2009/2010 – 97,97

1 Comments

  1. Dziękuję za sporo przydatnych informacji. Temat jest mi bliski 🙂