Gdzie jest Drab?

12 kwietnia 2017
224 Views

Redakcja „Kulis Powiatu” wyraża szczere niepokój w związku z nieznanym losem Rafała Draba. Włodarz Działoszyna od dłuższego czasu pozostaje nieuchwytny, a nasz niepokój dodatkowo podsyca nieobecność burmistrza na ostatniej sesji Rady Miejskiej.

Sytuacja jest o tyle zatrważająca, że Rafał Drab pozostaje całkowicie nieosiągalny. Nasza redakcja podejmuje próby nawiązania kontaktu z wykorzystaniem dosłownie wszystkich środków komunikacji telefonicznej. Na próżno, każda próba nawiązania połączenia okazuje się nieskuteczna, a włodarz przepadł jak kamień w wodę. Kontakt mailowy? Wyłącznie z rzecznikiem prasowym. Kontakt osobisty? Sesja Rady Miejskiej wydaje się odpowiednią ku temu okazją, jednak Drab nie zaszczycił swoją obecnością zgromadzonych na ostatnich obradach, podobno uciekł tuż przed rozpoczęciem. Była za to Mariola Paśnik, ale zastępca to jednak nie burmistrz.

Czy niepokoimy się na wyrost? Z całą pewnością nie, kontakt z włodarzem miasta urwał się po publikacji z numeru 12 „Kulis…”, który ukazał się w sprzedaży 21 marca, zatem Rafał Drab zniknął w tajemniczych okolicznościach już dwa tygodnie temu. Jak dotąd nie pojawił się żaden oficjalny komunikat w tej sprawie, możemy tylko domniemywać, że sprawa jest poważna. Choroba? A może porwanie? W tej chwili nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza, bowiem nie wierzymy, że osoba wykształcona i reprezentująca jeden z najwyższych urzędów w hierarchii samorządowej, mogła ot tak obrazić się na dziennikarzy, których obowiązkiem jest informowanie lokalnej społeczności o poczynaniach władzy, czasami słusznych, innym razem nieco bardziej chybionych.

Mamy szczerą nadzieję, że zagadkowa nieobecność włodarza Działoszyna nie paraliżuje pracy urzędu, jednak utrudniony dostęp do informacji publicznej wskazuje, że statek bez swojego dowódcy dryfuje w kierunku mielizny. Gdzie zatem podziewa się kapitan okrętu? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi.