Dzielenie skóry na niedźwiedziu

5 lipca 2017
673 Views

Brak kadry na oddziale noworodków, negocjacje ze szpitalnym kapelanem i podwyżki, których nie ma. Na te tematy z Januszem Atłachowiczem, dyrektorem wieluńskiego szpitala rozmawia Natalia Ptak

Jak wygląda temat kadry na oddziale noworodków? Czy znaleźli się lekarze chętni do pracy na tym oddziale czy też póki co szpital czeka na efekty wciągnięcia poszczególnych placówek do sieci szpitali i co za tym idzie ewentualną kadrę lekarzy z zewnątrz?

Gdybyśmy do tej pory znaleźli lekarzy nie byłoby potrzeby zawieszania funkcjonowania tego oddziału. Ale rozmowy trwają i pojawiają się potencjalni kandydaci.

Kolejny temat, który chciałabym poruszyć, to sprawa kapelana szpitalnego. Podobno był on zatrudniony na cały etat i zaproponowane przez pana warunki nie przypadły mu do gustu? Czy prawdą jest, że kapelan zrezygnował? I jeśli tak to czy pacjenci będą mieli możliwość skorzystania z usług kapelana w jakiś sposób czy też chwilowo w tej kwestii również będzie problem ?

Trwają negocjacje warunków pracy i wynagrodzenia, stąd nie chciałbym teraz tego komentować.

Słyszałam o podwyżkach dla lekarzy. Czy jest to prawdą i jeśli tak, to którzy lekarze na tę podwyżkę mogą liczyć? I czy mowa tu tylko o lekarzach czy też ogólnie o kadrze pracującej na oddziale ? 

Nie ma żadnych podwyżek, bo nie ma ich z czego dać. Jestem zwolennikiem traktowania szpitala całościowo, jako jednego organizmu. Jak pojawiają się środki, to w tym podziale uczestniczą wszyscy, oczywiście nie wszyscy w jednakowy stopniu. Na razie to dzielenie skóry na niedźwiedziu. Zachęcam zatrudnionych do wysiłku w zakresie minimalizacji kosztów i/lub zwiększenia przychodów, by w obu przypadkach podzielić się efektem z grupą, która uzyska efekt. Według mnie jest taki potencjał do wykorzystania.