„Absolutorium to nie tylko słupki”

W minionym tygodniu radni powiatowi i miejscy zagłosowali za udzieleniem absolutorium dla Zarządu Powiatu. Większość głosujących pozytywnie oceniła wykonanie budżetu, jednak jeden z radnych wyraził poważne wątpliwości.


Zaczęło się niepozornie. Komisje Rady Powiatu pozytywnie zaopiniowały projekt uchwały rady powiatu w sprawie zatwierdzenia sprawozdania z wykonania budżetu powiatu za 2016 rok. Nie było też problemu podczas głosowania radnych. W związku z pozytywnym rozpatrzeniem sprawozdania finansowego Zarządu Powiatu, Komisja Rewizyjna wystąpiła z wnioskiem o udzielenie absolutorium. Tutaj jednak swoje wątpliwości przedstawił Paweł Sikora.
– Absolutorium to nie tylko słupki, nie tylko finanse. Wójt gminy Sulmierzyce, po ostatnim wywiadzie w jednej z gazet, czuł się niedoceniony w związku z tym, że żadne inwestycje nie dzieją się u niego. Pan starosta uczestniczył ze mną i z radnym Ławniczkiem w spotkaniu w gminie Rząśnia, gdzie radni sygnalizują niezadowolenie, że od kilku lat nic się nie dzieje. Chciałbym usłyszeć od pana starosty zapewnienie, że będą zmiany we współpracy – podnosi Sikora, wskazując na konieczność zacieśnienia współpracy ze wszystkimi gminami.
Starosta starał się rozwiać wątpliwości radnego.
– Wszystkie gminy powiatu pajęczańskiego są traktowane równorzędnie. Jeżeli chodzi o wymienione przez pana radnego gminy, współpracujemy z nimi szczególnie w zakresie poprawy stanu dróg powiatowych. Gmina Rząśnia uczestniczy w kosztach opracowania projektu – Przebudowa drogi powiatowej na odcinku Pajęczno-Będków w najwyższym wymiarze spośród wszystkich uczestników. Również Sulmierzyce w roku ubiegłym współpracowały z powiatem w realizacji zadania przebudowa drogi na odcinku Bogumiłowice-Rekle. W roku bieżącym Rząśnia zadeklarowała możliwość uczestnictwa w przebudowie drogi Biała-Suchowola-Rekle, ale nie sprecyzowała zakresu rzeczowego i kosztowego. Gmina Sulmierzyce wystąpiła z wnioskiem o współfinansowanie przebudowy drogi na odcinku Bogumiłowice-Piekary – wymienia Jan Ryś.
Radny przedstawił też zarzuty, według których coraz więcej osób rezygnuje z pracy w starostwie, czego przyczyną mają być niskie zarobki. Sikora przytoczył też kwestie związane z oświatą i kosztami związanymi z utrzymaniem niektórych placówek. W odpowiedzi, starosta problemy z oświatą i koniecznością dofinansowania szkół zrzucił na karb braku uczniów. Ryś przyznał, że są pewne problemy z wysokością wynagrodzenia pracowników starostwa, jednak podwyżki musiałyby odbyć się kosztem inwestycji.
Głosowanie sprawie udzielenia absolutorium dla Zarządu nie było jednomyślne. Dwóch spośród obecnych na sali radnych wstrzymało się od głosu, natomiast nikt nie głosował przeciw.