Tragiczny wypadek w Wieltonie, nie żyje pracownik

3 sierpnia 2017
5 662 Views

Praca w zakładzie przemysłowym zawsze niesie ze sobą pewne ryzyko, jednak w chwili podjęcia zatrudnienia, chyba nikt nie przewiduje najczarniejszego scenariusza. Do tragedii może jednak dojść w każdej chwili, a życie jest najwyższą ceną, jaką może być okupiony wypadek.

Zdarzenie miało miejsce w piątek, w zakładzie Wieltonu w Widoradzu. Wypadek, który kosztował życie jednej osoby, wstrząsnął wszystkimi pracownikami firmy. O tragedii mówi Małgorzata Barańska, dyrektor marketingu i PR.
– 21 lipca, w godzinach porannych, na terenie placu manewrowego w Widoradzu, miało miejsce zdarzenie, w efekcie którego jeden z pracowników wymagał pomocy medycznej. Po jej udzieleniu na miejscu zdarzenia, został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Sieradzu, gdzie po przebytej operacji zmarł – informuje Barańska.
– Jest nam bardzo przykro, bliskim pracownika pragniemy złożyć najszczersze wyrazy współczucia. To dla nich bardzo trudny moment. Mamy pełną gotowość niesienia pomocy, wspieramy ich. Priorytetem jest dla nas jak najszybsze wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego wypadku. Współpracujemy z odpowiednimi służbami, rozpoczęliśmy też własne czynności wyjaśniające – kontynuuje dyrektor, nie kryjąc żalu wywołanego tragicznym wypadkiem
Nad wyjaśnieniem okoliczności piątkowej tragedii pracują odpowiednie służby.
– Policja potwierdza, że prowadzi czynności w tej sprawie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu – mówi Waldemar Kozera, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Nieco szerszych informacji udzieliła Jolanta Szkilnik z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
– Prokuratura Rejonowa w Wieluniu prowadzi postępowanie dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci w trakcie prac na terenie zakładu Wielton. Trwają czynności dla wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Dokonano oględzin miejsca, zabezpieczono dokumentację pracowniczą, przesłuchano świadków. Na miejscu zdarzenia był także inspektor PIP. Zostanie wykonana sekcja zwłok pokrzywdzonego dla ustalenia przyczyny śmierci oraz mechanizmu powstania obrażeń. Wyniki sekcji determinować będą przeprowadzenie innych czynności procesowych. Sprawa pozostaje we wstępnej fazie – informuje rzecznik prasowy prokuratury.
Nie jest to pierwszy tragiczny w skutkach wypadek w Wieltonie. Na łamach ”Kulis…” pisaliśmy między innymi o tragedii pracownika, który w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia stracił rękę. W zakładzie nie brakowało też lżejszych wypadków, powodujących czasową niezdolność do pracy. Tym razem błąd został okupiony najwyższą ceną, jaką można zapłacić.

fot.: archiwum Wielton-u