Padła propozycja utworzenia poradni medycyny sportowej

Młodzież z powiatu wieluńskiego odnosi liczne sukcesy w różnych dyscyplinach sportu, tym bardziej dziwny wydaje się fakt, że w samym mieście i jego okolicach brakuje przychodni, w której młodzi sportowcy mogliby wykonać wszystkie niezbędne badania. Nie można jednak wykluczyć, że już wkrótce ulegnie to zmianie.


Problem braku specjalistycznej przychodni dla sportowców poruszyła Honorata Freus-Grzelak. Zdaniem radnej, w Wieluniu mieszka niezwykle utalentowana młodzież, zatem należy wyjść naprzeciw przedstawianym przez tę grupę potrzebom.
– Z uwagi na to, że na terenie gminy Wieluń mamy wielu sportowców, taka przychodnia jest koniecznością. Przemawia za tym także fakt, że z takiej placówki mogą korzystać nie tylko młodzi sportowcy, ale także osoby starsze, które muszą wykonać badania wysiłkowe – stwierdza Freus-Grzelak.
Radna odbyła w tej sprawie spotkanie z Januszem Atłachowiczem, dyrektorem wieluńskiego szpitala.
– Dyrektor przekazał mi informację, że przesłał stosowne pismo do Narodowego Funduszu Zdrowia w Łodzi i w tej chwili czeka na odpowiedź. Musimy robić wszystko, żeby taka przychodnia powstała, tym bardziej, że mamy lekarzy, którzy mogliby tam pracować. W zasadzie poszliśmy do dyrektora z gotową propozycją – mówi radna.
Starania Honoraty Freus-Grzelak popiera Tomasz Smolnik, przewodniczący Ludowych Zespołów Sportowych.
– Środowisko sportowe ma tutaj bardzo duże problemy z przeprowadzaniem badań, zawsze są to badania odpłatne. Mamy dwóch lekarzy z kwalifikacjami do orzecznictwa w sporcie amatorskim, mam tu na myśli doktora Sławomira Bąka i doktora Zbigniewa Kosmędę. Tutaj zaczyna się rola pana dyrektora i NFZ-u, żeby udzielić pomocy. Chcielibyśmy, żeby to była prawdziwa przychodnia, gdzie każdy sportowiec będzie miał swoją kartotekę, bowiem w tej chwili to wszystko jest robione po macoszemu. Całe środowisko sportowe czeka na takie rozwiązanie, z całą pewnością każdy poczuje się bezpieczniej – mówi Smolnik.
Jest potrzeba, jest pomysł, teraz należy znaleźć sposób, żeby inicjatywa radnej i przewodniczącego została wcielona w życie. Wiele wskazuje na to, że poradnia medycyny sportowej może realnie zaistnieć w wieluńskim szpitalu. Potwierdzają to starania czynione przez dyrektora Atłachowicza.
– Wystosowany został wniosek do Narodowego Funduszu Zdrowia, w którym przedstawiliśmy dużą potrzebę utworzenia tego typu przychodni. Cały czas czekamy na odpowiedź. Sam popieram propozycję pani radnej, jednak musi się znaleźć ktoś, kto za to zapłaci. Mamy pomieszczenia, mamy kadrę, więc z naszej strony nie ma problemu z utworzeniem takiej przychodni. Pozostaje już tylko kwestia płatnika, który pokryje koszty – mówi Atłachowicz.