Nie można oczekiwać poprawy bez zaakceptowania zmian

23 sierpnia 2017
966 Views

Kilka miesięcy pracy, poznawanie szpitala oraz wprowadzanie zmian. Jak podkreśla dyrektor SP ZOZ w Wieluniu, nie obejdzie się bez analizy kosztów a także, co za tym idzie, rozważenia zaprzestania działalności pewnych komórek. Na pierwszy strzał może pójść, i to już niedługo, szwalnia i część magazynu. Jakie jeszcze zmiany mają zajść w wieluńskim szpitalu? O tym i wielu innych sprawach z Januszem Atłachowiczem, dyrektorem wieluńskiego szpitala rozmawia Natalia Ptak.

Czy odnalazł się pan w rzeczywistości wieluńskiego szpitala, poznał jego mocne i słabe strony?
Po pięciu miesiącach funkcjonowania mogę powiedzieć, że w znacznym stopniu poznałem wieluński szpital. Mimo jego trudnej sytuacji finansowej i ekonomicznej uważam, że ma sporo rezerw do wykorzystania. Jest też bardzo wiele do zmiany w zakresie organizacji części medycznej jak i administracyjnej. Zaletą szpitala jest jego położenie oraz odległości do najbliższych szpitali, które nie dysponują takim zakresem świadczeń jaki ma szpital
w Wieluniu. Do słabych stron zaliczyłbym to, co można określić jako odporność na zmiany, które zachodziły w zakresie organizacji szpitalnictwa. Ma być lepiej, ale ja i moje najbliższe otoczenie niech się nie zmienia. Trafiłem też na okres „dołka” związanego z kadrą medyczną, zwłaszcza lekarską. Brakuje młodych następców lekarzy odchodzących na emerytury.

Jak pan ocenia wieluński szpital?

Dokonanie oceny szpitala jest niezwykle trudne ze względu na fakt, że każdy szpital jest niepowtarzalny i działa w innym otoczeniu. Mam nadzieję, że jako szpital wykorzystamy zmiany związane z kolejnym etapem reformy systemu ochrony zdrowia, by podnieść szpital na wyższy poziom medyczny i organizacyjny.

Czy ma pan już jakiś konkretny pomysł na funkcjonowanie szpitala i czy idą za tym poważniejsze zmiany?

Nie można oczekiwać poprawy funkcjonowania szpitala bez zaakceptowania zmian, które są konieczne. Mamy takie czasy, że jedno co jest stałe, to właśnie zmiany. Zwłaszcza te, które zachodzą w systemie ochrony zdrowia. Od października funkcjonowanie szpitali musi zmienić się ze względu na zmianę sposobu ich finansowania. Będziemy mieli ryczałt na leczenie szpitalne i ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, w którym będziemy musieli się poruszać. Będzie to wymagało przemodelowania zasad funkcjonowania oddziałów i poradni, zwłaszcza tych, które są jednoimienne z oddziałami. Zakres udzielanych świadczeń się nie zmieni, ale na pewno będą dwie, może trzy specjalności, które chciałbym potraktować priorytetowo. Powinny one jeszcze bardziej wyróżniać nasz szpital w tej części województwa i być jego gwiazdami. Już obecnie wyróżnia się ortopedia, która wykonuje znaczne ilości endoprotez również dla pacjentów z ościennych województw.

Na zarządzie powiatu poruszony został temat wzrostu zobowiązań szpitala. Powiedział pan wówczas, że nie jest pan pewien czy funkcjonowanie niektórych komórek w szpitalu jest zasadne i że w tym temacie będą prowadzone rozmowy z pracownikami. Czy takie rozmowy już się odbyły? Czy zapadły jakieś decyzje w temacie zasadności funkcjonowania wspomnianych przez pana komórek?

Zobowiązania to efekt zbyt dużych kosztów funkcjonowania komórek. Dlatego koszty te są
i będa analizowane i będą podstawą do podejmowania decyzji o tym, czy i na ile uda się je obniżyć poprzez restrukturyzację organizacyjną. Dopiero wówczas można, a nawet trzeba, rozważać ewentualne zaprzestanie działalności pewnych komórek. Jesteśmy na etapie tworzenia planu naprawczego, w którym wszystko to się znajdzie. Obecnie przygotowujemy przetarg na udzielanie świadczeń z zakresu diagnostyki laboratoryjnej. Jest też przygotowywany przetarg na pranie i dzierżawę odzieży, bielizny i pościeli. Jeżeli będzie korzystnie rozstrzygniety, nie będzie potrzeby utrzymywania szwalni i części magazynu.

Na tym samym zarządzie powiedział pan, że wzrost zobowiązań spowodowany jest wzrostem wynagrodzeń wynikającym z próby odtworzenia dyżurów. Ile więc zarabiają lekarze, którzy w ostatnim czasie rozpoczęli pracę czy też współpracę w wieluńskim szpitalu?

Na pewno za mało do ich oczekiwań. Teraz szpitale „biją się” o lekarzy, gdyż jest ich po prostu zbyt mało. Bez lekarza, nawet jeżeli mamy pielęgniarki i bazę lokalową oraz aparaturę i sprzęt medyczny, nie ma leczenia. Zwiększając zatrudnienie lekarzy w celu uzupełnienia wakatów oraz biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy lekarzy, te koszty będą też niestety rosły. Dodatkowo ustawodawca nakazuje nam zwiększać wynagrodzenia od lipca tego roku zgodnie z ustawą o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.

Jeśli jesteśmy już przy temacie lekarzy, to chciałam dopytać o pana nowego zastępcę. To kolejny lekarz z zewnątrz. Zdaje się, że szpital wzbogacił się o kolejnego dobrego specjalistę ?

Jestem przekonany, że szpital zyskał lekarza o wysokich kwalifikacjach – dr nauk medycznych, specjalista internista i kardiolog. Zastępca ds. lecznictwa posiada również bardzo duże doświadczenie nie tylko z zakresu leczenia, ale również zarządzania, co jest dodatkowym atutem.

Odnośnie zmian kadrowych… Proszę powiedzieć czy prawdą jest, że z wieluńskiego szpitala odeszła księgowa i kadrowa?

Nie jest to prawdą. Obie te osoby nadal pracują w szpitalu.

Zmieniając temat, proszę powiedzieć jak przebiegają remonty w wieluńskim szpitalu. W ostatnim czasie udało się odnowić porodówkę. Czy planowane są jeszcze inne remonty w najbliższym czasie ?

To odnowienie to tylko likwidacja szkód po zalaniu oraz usunięcie zaleceń pokontrolnych sanepidu. Remonty na większą skalę są dopiero rozważane. Jak zwykle potrzeby są większe niż możliwości finansowe.

Jak prosperuje obecnie portiernia? Czy plany dotyczące zmian w jej funkcjonowaniu uległy zmianie? Czy wjazd płatny przez 24 h/dobę wejdzie w życie? Jeśli tak to kiedy?

Portiernia kończy swoje funkcjonowanie. Od 7 sierpnia rozpoczyna się inwestycja związana ze zmianą, rozdzieleniem wjazdu i wyjazdu ze szpitala – automatyczne bramki oraz urządzenia i instalacja pobierania opłat za wjazd. Urządzenia umożliwiają praktycznie dowolne sterowanie czasem opłaty za wjazd, więc jest taka możliwość. Nie jest to jeszcze postanowione.

Jak przebiega budowa lotniska? Czy wszystko idzie zgodnie z planem? Kiedy lotnisko będzie gotowe ?

Budujemy lądowisko. Najważniejsze roboty betonowe zostały zakończone. Obecnie trwa uzbrajanie terenu w instalacje oraz porządkowanie terenów zielonych. Planowane zakończenie robót – 31 sierpień 2017. Lądowanie śmigłowców sanitarnych będzie możliwe od września 2017 roku.

I tak już na zakończenie chciałabym zapytać jak się panu współpracuje ze starostą, zarządem i radą powiatu

Normalnie.