Mieszkaniec oskarża o powiat bezczynność

Kolejny raz Grzegorz Wrzosek złożył skargę na bezczynność Zarządu Powiatu w Wieluniu. W trakcie 33 sesji Rady Powiatu rozpatrzono ją. 15 radnych zagłosowało za odrzuceniem, a czterech wstrzymało się od głosu.

Według Grzegorza Wrzoska stan drogi powiatowej Leniszki-Chojny pozostawia wiele do życzenia. Próby doprowadzenia jej do użytku według mieszkańca są nadaremne, a temu odcinkowi należy się porządny remont.
Inne zdanie mieli radni.
– Na ten odcinek nawieziono gryz pobudowlany na przełomie kwietnia i maja – mówił w trakcie sesji Wojciech Zając, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu w Wieluniu.
Grzegorz Wrzosek w swoim piśmie podniósł, że zastosowanie takich materiałów jest niebezpieczne. Według niego zagrażają one bezpieczeństwu, a nawet zdrowiu i życiu wszystkich osób, które korzystają ze szlaku rowerowego na tym odcinku.
– Na najbardziej nefralgiczne miejsca nawieziono materiał z rozbiórek, który uzyskano nieodpłatnie. To tereny podmokłe, na których tłuczeń nie sprawdza się – argumentował Zając.
Takie wykorzystanie niepotrzebnego budulca zdaje się sprawdzać w tym przypadku ponieważ ani starosta powiatowym, ani zarządcy dróg nie otrzymali zawiadomień o uszkodzonych pojazdach czy wypadkach.
Radni uznali wniosek mieszkańca za bezzasadny. Nikt nie zabrał podczas proponowanej dyskusji głosu. Piętnastu zagłosowało za odrzuceniem skargi, a czterech postanowiło pozostać bezstronnymi.
Sam Grzegorz Wrzosek nie komentował decyzji radnych bez słowa opuszczając salę.