Azbestowych problemów ciąg dalszy

13 września 2017
51 Views

Choć azbest z nielegalnego składowiska w gminie Biała znika, nie oznacza to jednak, że zakończyły się problemy z tym związane. Po pierwsze bowiem wyrobów azbestowych okazało się, że jest znacznie więcej niż być powinno. Po drugie natomiast z powództwa prezesa spółki Eko-Biała sprawa trafiła do sądu pracy.

Po blisko dwuletnich zabiegach wywieziony został nagromadzony na działce nr 1000, obręb Młynisko Wieś materiał niebezpieczny zawierający azbest w ilości ponad 3 tys. ton. Choć o ile sam fakt zakończenia tej dość nurtującej sprawy cieszy, to jednak pojawiają się kolejne rzeczy, które nie koniecznie są powodem do zadowolenia.
– Materiałów azbestowych jest znacznie więcej. Miało być 1,4 tys. ton. Ważymy to dwukrotnie. Będzie z tym kłopot, ponieważ zostawić tak tego nie można. To, że nie było wyobraźni, jak się to zaczynało, to jedno. Nie było chyba też uczciwości w postępowaniu zarządu. To znajdzie swoją ścieżkę, ale kosztuje to dużo energii – komentuje Aleksander Owczarek, wójt gminy Biała.
Przypomnijmy, że jak się ostatecznie okazało magazynowanie azbestu prze spółkę gminną Eko – Biała, odbywało się niezgodnie z prawem ochrony środowiska, a także niezgodnie z decyzją wydaną przez starostę wieluńskiego z maja 2012 roku.
– Rozstrzygnął to ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny w maju br. Oznacza to, że nałożona na spółkę przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kara biegnąca była zasadna. Naliczana do momentu usunięcia azbestu stanowi wielomilionową kwotę- dodaje wójt Owczarek.
Obecnie nagromadzony azbest został wywieziony z działki w obrębie Młynisko Wieś. Znalazł on swoje miejsce na legalnie urządzonym i prowadzonym składowisku azbestu pod Radomskiem. Po opróżnieniu działki wybudowane zostanie na niej składowisko azbestu zgodnie z projektem i decyzją na budowę. Koszt budowy poniesie firma z Radomska.
Tymczasem, jak się okazuje, sprawa znalazła się również w sądzie pracy. Choć gmina sprawy oficjalnie póki co nie komentuje, wiadomo, że sprawa jest z powództwa prezesa spółki.
– Likwidator sam sobie dzielnie z tym radzi- ucina wójt Owczarek.