Blisko 15 tys. za cztery dni. Dzieci kolejny tydzień są na wyjeździe

21 września 2017
24 Views

Zgodnie z przewidywaniami gminy, pobyt dzieci z ożarowskiej podstawówki na zielonej szkole przeciągnie się o kolejny tydzień. Choć do prac w podstawówce wykonawca zaangażował wszelkie możliwe siły, to nie jest ona gotowa na powrót uczniów. Tym samym gmina musi liczyć się z kolejnymi kosztami, a są one nie małe. Za cztery dni pobytu zapłacić bowiem trzeba blisko 15 tys. zł.

Jak wyjaśnia Tomasz Kącki, jeżeli chodzi o zieloną szkołę, to w momencie, kiedy jest utrudniona możliwość prowadzenia zajęć w budynku szkoły w Ożarowie, gmina ma do wyboru kilka opcji.
– Mogliśmy przenieść zajęcia do budynku użyteczności publicznej np. remizy OSP czy innych obiektów albo też dzieci dowozić w inne miejsce. Natomiast pani dyrektor po dyskusji w gronie pedagogicznym stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem będzie zorganizowanie zielonej szkoły, która wpisuje się w program zajęć szkół- mówi wójt Kącki.
Takie też rozwiązanie zostało zaproponowane wójtowi i takie też włodarz zaakceptował.
– Jeżeli chodzi o koszty, na zielonej szkole są dzieci od klasy drugiej do szóstej. Jest to na dzień obecny 62 dzieci. Stawka, która została uzgodniona z zarządcą Nadwarciańskiego Grodu, to jest 60 zł za pobyt jednej osoby przez jeden dzień. Daje to na chwilę obecną 14 tys. 880 zł. Jeżeli chodzi o to, z czego to będzie pokryte, to na dzień obecny z budżetu gminy. Być może uda nam się jakieś pieniądze z tego tytułu odzyskać, natomiast liczmy, że jest to nasz wydatek- wyjaśnia dalej Tomasz Kącki.
Ostateczna kwota zależy od faktu, ile czasu przyjdzie uczniom spędzić na zielonej szkole zamiast w ożarowskiej podstawówce. Wstępnie, w ubiegłym tygodniu, gmina przewidywała, że dzieci jeszcze przez kolejny tydzień do placówki nie wrócą.
– Rozmawialiśmy z wykonawcą . Ze swojej strony zaangażowali obecnie dużo większe siły. Teoretycznie mogą być oddawane klasy po kolei do użytku. Z tym, że dyrekcja teraz podchodzi też do sprawy związanej z bezpieczeństwem. Opcjonalnie jest możliwość, że ta zielona szkoła będzie jeszcze przez tydzień- komentował w ubiegłym tygodniu wójt Kącki.
Tak też się stało. Jak się bowiem dowiadujemy, dzieci ponownie wyjechały do Nadwarciańskiego Grodu.
Tymczasem radni na ostatniej sesji dopytywali o koszt pobytu nauczycieli na zielonej szkole.
– Rozmowy były na temat dzieci- ucina dyskusję wójt Kącki. – Proszę mnie więc nie pytać o takie rzeczy.
Tym samym koszt pobytu wychowawców pozostaje jedną wielką niewiadomą.
Radnym natomiast udało się dowiedzieć, dlaczego gmina nie może oczekiwać poniesienia konsekwencji za obecną sytuację ze strony wykonawcy.
– W związku z tym, że kontrakt jest kilkumiesięczny, nie było odbiorów częściowych. Jest jeden odbiór końcowy zadania, na zakończenie robót. Termin realizacji jest do 10 października. Nie ma więc kar umownych, bo dotyczą one odbioru częściowego- wyjaśnia Kamil Piekarski.
Pozostaje więc jedynie mieć nadzieję, że mimo wszystko prace zakończą się wcześniej, niż przewiduje to umowa. A już na pewno na tyle, żeby dzieci nie musiały kolejnych tygodni spędzić na zielonej szkole, chociażby ze względu na dobro finansowe gminy.