Polityczny podział środków!? Walka o 30 milionów trwa

Wieluński ratusz ma nie otrzymać dofinansowania na kompleks basenów i targowisko. Burmistrz Paweł Okrasa twierdzi, że odrzucenie wniosku gminy Wieluń było nieuprawnione, a konkurs powinien zostać unieważniony. Jeszcze odważniej w tej sprawie wypowiada się burmistrz Sulejowa, który ma pożegnać się z marzeniami odbudowy miasta, wartymi ponad 10 milionów złotych.


Wieluń odrzucony w pierwszym etapie
Zarząd Województwa Łódzkiego ogłosił listę projektów wybranych do dofinansowania w konkursie ”Rewitalizacja i rozwój potencjału społeczno-gospodarczego”. Urząd Marszałkowski rozdysponował 162 miliony złotych. Pieniądze te mają trafić do 14 wnioskodawców, 11 projektów znalazło się na liście rezerwowej (szczegóły w ramce).
Największe pieniądze zdobyły Poddębice, bo ponad 41 milionów, z przeznaczeniem na realizację projektu ”Przeciw wykluczeniu – Kraina bez barier w Poddębicach – rewitalizacja kompleksu geotermalnego”.
Podobny projekt, ale zakładający rozbudowę już istniejącego obiektu (basenu) złożył Wieluń, wnioskując o dofinansowanie na poziomie 30,7 mln zł. Niestety już na etapie oceny formalnej wniosek wieluńskiego ratusza został odrzucony. Dlaczego? Zarząd województwa uznał, że budowa basenu powinna być traktowana jako pomoc publiczna.
Z takim rozstrzygnięciem nie może zgodzić się Paweł Okrasa, burmistrz Wielunia.
– Pomoc publiczna w przypadku budowy basenu byłaby kuriozalna. Komisja Europejska, decyzją nr N 258/00 w sprawie parku wodnego Dorsten w Niemczech, uznała że w przypadku budowy basenu nie ma mowy o pomocy publicznej – podnosi Okrasa.
Burmistrz Wielunia dziwi się, że zarząd województwa nie odrzucił wniosku z Poddębic.
– Przecież ten wniosek również zakłada budowę basenu – mówi Paweł Okrasa. – Dlaczego w jednym przypadku województwo uznaje, że wniosek trzeba odrzucić, a w drugim przyznaje ponad 41 na jego realizację? – pyta szef wieluńskiego ratusza.
– Nasz wniosek był bardzo dobrze przygotowany, spełniał wszystkie wymogi formalne, nie powinien zostać odrzucony na żadnym etapie – podkreśla Okrasa.
Polityczny podział środków?
W poniedziałek, 11 września, w wieluńskim ratuszu zorganizowana została konferencja prasowa. Prócz burmistrza Wielunia wzięli w niej udział przedstawiciele samorządów z terenu województwa łódzkiego, które nie otrzymały dotacji.
W trakcie konferencji u boku Pawła Okrasy i przedstawiciela firmy, która przygotowywała wniosek Wielunia, wystąpił burmistrz Sulejowa Wojciech Ostrowski.
Włodarz Sulejowa twierdzi, że podział środków nie tylko był bardzo nieuczciwy, ale wynikał z układu politycznego.
– Nie może być tak, żeby partia o śladowym poparciu i zaufaniu społecznym, decydowała o rozdawaniu wszystkich dotacji unijnych dla województwa łódzkiego – mówi o PSL-u Wojciech Ostrowski.
Szef Sulejowa twierdzi, że jego miasto zostało skrzywdzone, a pieniądze podzielono nieuczciwie.
– Kto nam te pieniądze zabrał? – pyta włodarz. – To są dwa głosy PO i trzy głowy PSL-u – wylicza.
– Sulejów zasługiwał na to, żeby ekspert oceniający nasz projekt, chociaż go przeczytał ze zrozumieniem. Dla jednych są baseny geotermalne, a dla drugich TIR-y i spaliny. Nie chcę być burmistrzem w województwie, gdzie są równi i równiejsi – podsumowuje burmistrz Sulejowa.
***
Czy ponad 30-milionowe dofinansowanie dla Wielunia przepadło nieodwracalnie? Burmistrz Okrasa twierdzi, że nie. Jest przekonany, że pieniądze uda się jeszcze uratować, choć wiadomo, że zdecyduje o tym Urząd Marszałkowski. Jutro (środa, 13 września) na ręce marszałka ma trafić podpisany przez kilka samorządów protest, w którym znajdzie się żądanie wstrzymania umów z wnioskodawcami i unieważnienia konkursu. Jak do tego ustosunkuje się marszałek jeszcze nie wiadomo. Można się jednak okazać, że walka Wielunia o środki z RPO, tym razem zakończy się wielkim niepowodzeniem.
Wiadomo, że jeszcze przed wypłaceniem środków z RPO, uchwała Zarządu Województwa Łódzkiego będzie podlegała ocenie nadzoru prawnego wojewody, który może takową uchylić.
– Nie zawahamy się odwołać do wszystkich możliwych instancji, gdyż uważamy, że stoimy na gruncie prawa – podsumowuje Paweł Okrasa.
Z naszego regionu dofinansowanie w konkursie na projekty rewitalizacyjne otrzyma jedynie Osjaków, ale o tym traktujemy szerzej w osobnym materiale na str.