Kontrowersyjny monument

Pomnik ,,Pogromcom hitleryzmu” jest źródłem wielu sporów. Nadal nie wiadomo co się z nim stanie.

Pomnik w parku Żwirki i Wigury od dłuższego czasu wzbudza wiele emocji. Świadczy o tym choćby dwukrotne oblanie go czerwoną farbą.
Szóstego grudnia 2016 roku zostało skierowane pismo do jednostek kultury, do instytucji i stowarzyszeń działających na terenie gminy Wieluń, a także instytucji wojewódzkich odnośnie wydania opinii na temat funkcjonowania pomnika ,,Pogromcom hitleryzmu” w przestrzeni publicznej Wielunia. Urząd miasta na to pismo otrzymał różne odpowiedzi. Są głosy mieszkańców, które zwracają się z prośbą o usunięcie, ponieważ sejm i senat przygotowywały projekty ustaw, które rozszerzały dekomunizację. Kiedyś były to tylko nazwy, a teraz rozszerzono ją także o pomniki, które mają zostać usunięte z przestrzeni publicznej. Jednak znaczna większość opowiedziała się za pozostawieniem pomnika twierdząc, że wpisał się on już w krajobraz Wielunia, a historii i tak nie można wymazać. Większość głosów Muzeum Ziemi Wieluńskiej jest za opatrzeniem obiektu tablicą zgodną z prawdą. Sugerowano także przeniesienie w inne miejsce na terenie Wielunia(także z tablicą) lub wywiezienie go do skansenu w Bornem Sulinowie. W opinii prezesa zarządu Koła Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych(ZKRP i BWP) Henryka Szymańskiego ,,Sama nazwa wskazuje, jest to dowód pamięci o tych, którzy wyzwolili nas spod jarzma hitlerowskiej okupacji. Na pomniku nie ma żadnych oznak komunistycznych ani gloryfikujących komunizm”.

– Jako gmina przeprowadziliśmy konsultacje z działaczami oraz stowarzyszeniami na terenie miasta i okolic, co z tym pomnikiem dalej robić. Na 19 próśb wysłanych przez nas większość opowiedziała się, żeby go nie burzyć i teraz czekamy na decyzję wojewody – mówi Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa.

 

Fot. Sławomir Rajch