50 lat miłości, szczęścia i oddania

28 września 2017
102 Views

Życie pisze różne, często nieprzewidywalne scenariusze, ale finalnie i tak każdy wybiera ścieżkę, którą podąża. Udowodniło to 15 par z terenu gminy Pątnów, które w miniony piątek świętowały półwiecze wspólnego pożycia małżeńskiego.


Danuta i Bronisław Dubasowie powiedzieli sobie sakramentalne „tak” 12 sierpnia 1967 roku. Jako sąsiedzi, znali się praktycznie od zawsze i najwyraźniej od zawsze mieli się ku sobie, bo jak zgodnie twierdzą, Bronisław nie musiał długo zabiegać o względy swojej wówczas jeszcze przyszłej małżonki. Pół roku zalotów zaprowadziło ich na ślubny kobierzec. 50 lat wspólnego życia to imponujące osiągnięcie, jednak ich codzienność nie zawsze malowała się kolorowymi barwami. Choć w małżeństwie Dubasów nie brakowało wspaniałych momentów, to te przeplatały się też z gorszymi chwilami.
– Różnie to było. Raz z górki, raz pod górkę, ale wspólnym wysiłkiem, udało nam się przy sobie wytrwać – mówi Danuta Dubas.
Na przestrzeni lat, rodzina Dubasów znacząco się powiększyła.
– Mamy siedmioro dzieci, najpierw na świat przyszło sześciu naszych synów, a jako ostatnia nasza córka – z nieskrywaną dumą mówi Bronisław.
– Dzieci dały nam 13 wnucząt, mamy też dwa prawnuczki – dodaje Danuta.
Piątkowa uroczystość została zorganizowana dla 15 par małżeńskich, które w tym roku obchodziły jubileusz 50 lat wspólnego życia. Jeszcze przed odznaczeniem małżonków medalami prezydenta RP za długoletnie pożycie małżeńskie, najserdeczniejsze życzenia złożyli mieszkańcom Karolina Mikołajczyk, Jacek Olczyk, Andrzej Stępień oraz Andrzej Chowis.
Po wręczeniu odznaczeń, część oficjalną uroczystości zakończono symboliczną lampką szampana i kawałkiem tortu.
– Jeszcze raz pozostaje mi życzyć obecnym 15 parom, jak również tym dwóm, których zabrakło, dużo zdrowia, bo mam wrażenie, że to, co sobie założyli, zawierając związek małżeński, przez te 50 ostatnich lat udało im się zrealizować. Założyli rodzinę, wybudowali dom, może nie jeden, bo pojawiły się wnuki i prawnuki. Bardzo często, to też jest misją dziadków i pradziadków, żeby pomagać swoim wnukom. Życzę im przede wszystkim zdrowia. Wzruszają mnie momenty, kiedy ta uroczystość wywołuje łezkę u pań czy panów. Mam nadzieję, że małżeństwa zdradzą nam tajemnicę tego długiego stażu, co robili, aby 50 lat przetrwać razem, bo na pewno nie jest to łatwe – mówi Jacek Olczyk.

Jubileusz Złotych Godów świętowali:
– Państwo Jan i Anastazja Rogalowie
– Państwo Stanisław i Halina Lasotowie
– Państwo Czesław i Krystyna Łyczkowie
– Państwo Bolesław i Teresa Idasiakowie
– Państwo Szczepan i Stanisława Pankowie
– Państwo Stanisław i Zofia Krzemińscy
– Państwo Czesław i Józefa Gajdowie
– Państwo Marian i Marianna Jajczakowie
– Państwo Zenon i Maria Dubasowie
– Państwo Jan i Janina Wujcowie
– Państwo Bronisław i Danuta Dubasowie
– Państwo Jan i Janina Krajewscy
– Państwo Mieczysław i Krystyna Lachowie
– Państwo Stanisław i Genowefa Kiedosowie
– Państwo Jerzy i Czesława Łuczakowie