Odszedł Bogdan Schabowicz

3 października 2017
1 101 Views

Po długiej walce z chorobą nowotworową, na wieczną służbę odszedł aspirant sztabowy Bogdan Schabowicz. Naczelnik Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie zmarł w nocy z poniedziałku, 18 września, na wtorek, 19 września.


Urodzony 25 sierpnia 1963 roku Bogdan Schabowicz, służbę w policji rozpoczął 16 grudnia 1990 roku. W stan spoczynku przeszedł 31 sierpnia 2016 roku, jako naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego i Prewencji.
Jako policjant, Bogdan Schabowicz bez reszty poświęcał się służbie społeczeństwu. Na sercu leżały mu przede wszystkim kwestie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jak mówi komendant Grzegorz Czubakowski, Schabowicz, wzorowy naczelnik, był wielkim autorytetem dla swoich podwładnych.
– Bogdan Schabowicz zajmował się całym wydziałem, ale pod względem zawodowym, to właśnie ruch drogowy był jego największą pasją i miłością. Nie boję się użyć stwierdzenia, że Bogdan był idealnym naczelnikiem. Dla swoich podwładnych był wielkim autorytetem, co zresztą było widać podczas ceremonii. Chłopaki pamiętali, przy trumnie stali właśnie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Poza relacjami na linii komendant-naczelnik, łączyła nas też przyjaźń. Bywaliśmy razem na wycieczkach, dwa lata temu wspólnie świętowaliśmy Nowy Rok. Prywatnie, był to człowiek serdeczny i przyjazny. Ludzie zwracali się do niego z różnymi sprawami prywatnymi, a on nigdy nikomu nie odmawiał pomocy. Mieszkał tutaj, znał wszystkich, wszyscy znali jego. Nie miał żadnych wrogów, cieszył się ogromną sympatią, nie tylko jako policjant, ale przede wszystkim jako człowiek, mieszkaniec, sąsiad. Bogdan uwielbiał naturę, wolny czas spędzał w lesie, na grzybobraniach, oraz w górach, na nartach. Służbowo, ruch drogowy był jego całym życiem. Wszystkie przepisy miał w jednym palcu, to był wzorowy policjant – wspomina zmarłego komendant.
Bogdan Schabowicz spoczął na cmentarzu rzymskokatolickim w Pajęcznie. Ceremonia pochówku odbyła się w czwartek, 21 września. Zmarłego policjanta żegnały setki osób – rodzina, najbliżsi, przyjaciele, koledzy i współpracownicy.