Strona główna Wiadomości TAKIEJ IMPREZY ZŁOCZEW NIE PAMIĘTA

TAKIEJ IMPREZY ZŁOCZEW NIE PAMIĘTA

Burmistrzowie Złoczewa pękają z dumy. Rekordowa publiczność i setki dobrych opinii, zalewających przestrzeń internetową, powodują, że tegoroczne dni miasta zapiszą się na kartach historii jako najlepsza impreza plenerowa w Złoczewie, na przestrzeni ostatnich 30 lat. Zestaw gwiazd, zaproponowanych przez organizatorów, zadziałał jak magnes, ściągając do miasta tysiące ludzi z całego regionu. Nie brakowało gości z Wielunia, Wieruszowa, Lututowa, Sieradza czy Zduńskiej Woli… Przy okazji samorząd Złoczewa udowodnił, że da się zrobić dni miasta na poziomie, wydając z budżetu gminy ok. 120 tys. zł.

 

Już w pierwszym dniu imprezy (sobota, 2 lipca) park za Urzędem Gminy zalały tłumy. Setki dzieci z rodzicami, oblegały wesołe miasteczko i kolorowe stoiska z imprezowymi zabawkami. Pod sceną, z godziny na godzinę, robiło się coraz ciaśniej.

Najpierw na złoczewskiej estradzie zaprezentowały się lokalne gwiazdy z Miejskiego Ośrodka Kultury. Po ich występach, przyszedł czas na pokaz judo, który poprowadził Jarosław Odya.

– Dopiero zaczynamy działalność w Złoczewie, ale jak widać zainteresowanie jest – zaznaczył już po pokazie.

W końcu przyszedł czas na koncerty. Pierwszy z nich okazał się strzałem w dziesiątkę. Zespół Pogwizdani dał czadu na scenie, do czerwoności rozkręcając złoczewską publiczność.

Niestety spore spóźnienie zaliczył zespół Disco Boys, ale wokalista przeprosił publiczność i wynagrodził długie oczekiwanie, bardzo energetycznym występem. Zaprosił też do wspólnego występu kilka osób z widowni.

Oliwia Kuźnik ze Złoczewa nie kryła zadowolenia.

– To jest mój drugi koncert, na którym jestem z Kamilem i drugi raz zostałam zaproszona na scenę – mówi Oliwia i dodaje, że wybór tegorocznych wykonawców na dniach miasta był trafiony w punkt.

Zadowolona do domu wróci też Emilia Serweta z Lututowa.

– Jestem na koncercie pierwszy raz. To są takie emocje, taka adrenalina, że po prostu szok – zaznacza Emilia.

– Po prostu nie wierzę, że on mnie wziął na scenę – dodaje podekscytowana.

Sobotnia impreza zakończyła się później niż planowano. Złoczewska publiczność szalała.

–  A to przecież dopiero przedsmak dni miasta – zapowiedział jeden z organizatorów.

W niedzielę jako pierwsi na scenie pojawili się przedstawiciele kabaretu Rak. Zaraz po nich koncert na wysokim poziomie muzycznym dał Baranowsky. Bisował kilkakrotnie. Publiczność rosła w oczach, gdy zapowiadano pojawienie się na scenie Smolastego, którego występu domagała się złoczewska młodzież. Gdy polski raper Norbert Smoliński zaśpiewał pierwsze kilka dźwięków pod sceną rozległy się okrzyki i piski. Młodzi bez opamiętania dzielili się swoimi emocjami, łącznie z publicznym wyznawaniem miłości Smole. Oczywiście nie mogło się obyć bez autografów po koncercie.

Zamknięciem muzycznej sceny był koncert zespołu Golec UOrkiestra. Bracia Golec zagrali, zaśpiewali i oczarowali nieco starszą część widowni, którą porwali do tańca.

– I tak miało być – podsumował niedzielne koncerty wiceburmistrz Złoczewa Dariusz Tokarski.

Z dumy pękał też Dominik Drzazga, burmistrz Złoczewa, podkreślając że dni miasta zostały tak zorganizowane, żeby z budżetu gminy wydać jak najmniej. I rzeczywiście organizatorzy udowodnili, że da się zrobić imprezę na wysokim poziomie, angażując w to stosunkowo niewielkie środki. Podczas gdy sąsiednie miasta np. Wieluń, wydają kilkaset tysięcy złotych na podobne imprezy, Dni Złoczewa mają kosztować samorząd ok. 120 tys. zł. Jak to się robi? O to, przedstawiciel „Kulis …” pyta włodarza miasta.

– Pracowaliśmy nad tym od roku. Chcieliśmy zrobić dobrą imprezę, bo uważam, że 30, jubileuszowe dni miasta, trzeba świętować godnie – mówi Dominik Drzazga, burmistrz Złoczewa.

– Bardzo się cieszę, że Złoczew odwiedziło wielu mieszkańców z powiatu wieluńskiego, sieradzkiego, wieruszowskiego… 30 urodziny warto świętować z przyjaciółmi z okolicznych gmin – kontynuuje szef złoczewskiego ratusza.

– Pokazaliśmy, że Złoczew jest otwarty na gości i zawsze będzie ich chętnie witał – dodaje.

Burmistrz Drzazga zaznacza, że w taki sposób skonstruował umowy i zorganizował imprezę, by jak najmniej wydać ze środków własnych.

– Od samych sponsorów zebraliśmy 40 tys. zł, to jest bardzo dużo. Można powiedzieć, że całą sobotę mieliśmy za darmo, bo za te gwiazdy zapłacili sponsorzy. Dogadaliśmy się tak z techniką i sceną, że za wyłączność na handel, zrobią nam obsługę – wyjaśnia.

Włodarz zaznacza, że jeśli dobrze się wszystko zorganizuje, to miasto może na tego typu imprezie jeszcze zyskać. Bo przecież tego typu wydarzenie ma także wartość promocyjną dla Złoczewa.

– Szacujemy, że w weekend do naszego miasta przyjechało nawet 10 tys. osób – podaje burmistrz.

– Wciąż otrzymuję wiele sygnałów od naszych lokalnych przedsiębiorców, którzy prowadzą sklepy czy restauracje. Dziękują mi, mówią że są zadowoleni, bo zarobili na tym wydarzeniu. Większość na tym zyskała, nikt nie stracił – podkreśla szef ratusza.

Burmistrz Złoczewa uważa, że samorządowcy, którzy odwołują dni miast robią duży błąd.

– Wycofywanie się z organizacji tego typu imprez to naprawdę bardzo zły kierunek. Ja wiem, że niektórzy włodarze próbują wykorzystać sytuację, że przez dwa lata nic się nie działo, zaoszczędzono trochę środków w budżecie. Ale ludzie potrzebują wyjść, rozerwać się.

– W przyszłym roku powtórka z rozrywki? – pyta reporter.

– Oczywiście. Za rok także chcemy zapewnić wysoki poziom. Organizując kolejne dni miasta, będziemy wsłuchiwać się w oczekiwania naszych mieszkańców – podsumowuje Dominik Drzazga.

Komenatrze

Polecamy!

ZIGNOROWAŁ SYGNALIZACJĘ ŚWIETLNĄ. ZAPŁACI WYSOKI MANDAT!

W sobotę (28 stycznia) na skrzyżowaniu ulic Sieradzkiej i Głowackiego w Wieluniu doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Z informacji przekazanych przez służby...

41-LATKA NIE USTĄPIŁA PIERWSZEŃSTWA. SĄ DWIE POSZKODOWANE

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło 31 stycznia, po godz. 7:00, na skrzyżowaniu ulicy Piłsudskiego z ulicą Mickiewicza w Działoszynie. Ze wstępnych ustaleń pajęczańskich policjantów drogówki...

PROWADZIŁ SAMOCHÓD POD WPŁYWEM THC. TO NIE KONIEC JEGO KŁOPOTÓW!

W sobotni wieczór (28 stycznia) funkcjonariusze kłobuckiej drogówki podczas patrolu zatrzymali do kontroli samochód, kierowany przez 26-letniego mieszkańca powiatu lublinieckiego. W trakcie procedur policjanci...

DWÓCH PIJANYCH KIEROWCÓW ZATRZYMANYCH DZIEŃ PO DNIU

Surowych wyroków mogą się spodziewać mężczyźni, którzy postanowili kierować wozami po spożyciu alkoholu. 43-latek został zatrzymany 28 stycznia w Józefowie (gm. Czastary). Przewoził wtedy...

ON ODPOWIE ZA POSIADANIE NARKOTYKÓW, ONA ZA HANDEL NIMI

Wieluńscy policjanci zatrzymali 31-latka, który miał przy sobie narkotyki. Zatrzymali również 41-letnią kobietę, która mu je sprzedawała. Oboje usłyszeli już zarzuty z ustawy o...
Komenatrze
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności      
AKCEPTUJĘ