Pośpiech nie popłaca. Przekonał się o tym 26-letni kierowca volkswagena, który został zatrzymany do kontroli drogowej we wtorkowy poranek (11 marca) w Wilkowiecku. Mężczyzna pędził w terenie zabudowanym aż 134 km/h.
Funkcjonariusze drogówki nieustannie sprawdzają, czy kierowcy stosują się do obowiązujących przepisów - wszystko dla zwiększenia bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Na własnym portfelu odczuł to 26-letni mężczyzna, który wyraźnie zapomniał, że nie jedzie autostradą.
We wtorek (18 marca) kilka minut po godzinie 11.00 mundurowi zauważyli volkswagena, który pędził ulicą Mikołaja z Wilkowiecka z prędkością 134 km/h. Mundurowi natychmiast zatrzymali mężczyznę do kontroli.
- Zgodnie z obowiązującymi przepisami nieodpowiedzialny kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Dodatkowo mundurowi ukarali go mandatem karnym w kwocie 2500 złotych, a do jego konta dopisano 15 punktów karnych - relacjonuje asp. Joanna Wiącek-Głowacz, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z najczęstszych przyczyn tragicznych wypadków. Pamiętajmy, że wyjeżdżając na drogę jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale także inne osoby!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze