Poważny wypadek w miejscowości Kozie Pole w gminie Żytno. We wtorek, 14 lipca, około godziny 18.25 osobowe BMW zderzyło się czołowo z karetką pogotowia ratunkowego. Ambulans był w drodze do zgłoszenia. Jechał jako pojazd uprzywilejowany, z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi.
- Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 18-letni kierujący BMW na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem. Najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zjechał na przeciwny pas i doprowadził do zderzenia z karetką pogotowia - relacjonuje podinspektor Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
W BMW jechały dwie osoby:18-letni kierowca oraz 17-letnia pasażerka. W karetce znajdowało się trzech ratowników z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Radomsku. To osoby w wieku 46, 26 i 51 lat.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe. Strażacy musieli wycinać kierowcę z rozbitego samochodu.
- Osoby, biorące udział w tym zdarzeniu były trzeźwe - zapewnia przedstawicielka policji i dodaje, że zostały przewiezione do szpitali w Radomsku oraz Włoszczowej.
Najbardziej poszkodowany został 18-letni kierowca BMW, trafił do szpitala ze złamaniem kości udowej.
Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze apelują do kierowców o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków na drodze. W tym przypadku dodatkowe znaczenie ma fakt, że w zdarzeniu brał udział ambulans jadący do zgłoszenia, czyli pojazd wykonujący zadanie związane z ratowaniem zdrowia lub życia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze