O krok od tragedii. Policjanci z Warty - przy współpracy z łódzkimi funkcjonariuszami - w ostatniej chwili uratowali 20-latka, który chciał targnąć się na swoje życie.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 marca. Na Komisariat Policji w Warcie przyszła kobieta, która oświadczyła, że obawia się o zdrowie swojego znajomego z Łodzi, który jest w kryzysie emocjonalnym. Dyżurny warckiego komisariatu niezwłocznie zaczął działać i skontaktował się z łódzkimi funkcjonariuszami.
- Do poszukiwań przystąpili policjanci z widzewskiego komisariatu. Dzięki ich ogromnemu zaangażowaniu oraz szybkiemu kontaktowi z rodziną ustalili, że mężczyzna może znajdować się na drodze do Strykowa - mówi mł. asp. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Reklama
Policjanci udali się pod wytypowany adres, gdzie znaleźli 20-latka. Uspokoili go i wezwali ratowników medycznych, którzy udzielili mu pomocy. Natychmiastowe działanie, współpraca między komisariatami i zaangażowanie widzewskich policjantów pozwoliło zapobiec tragedii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze