20-letni mieszkaniec powiatu wieruszowskiego dachował swoim bmw. Wraz z dwoma pasażerami, uciekł z miejsca zdarzenia. Szybko okazało się, dlaczego to zrobił...
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 11 maja po godz. 17 w miejscowości Świba w powiecie kępińskim. Kierowca bmw - 20-letni mieszkaniec powiatu wieruszowskiego - na łuku drogi wpadł w poślizg, wjechał do przydrożnego rowu, uderzył w przepust drogowy i dachował. Świadkowie zdarzenia podeszli do auta i zapytali kierowcę oraz dwóch pasażerów o to, czy potrzebują pomocy. Ci bez słowa oddalili się jednak w stronę lasu.
Policjanci natychmiast przystąpili do ustalania kto spowodował tą kolizję. Dzięki zapisom z monitoringu, zeznaniom świadków policjant wydziału prewencji ustalił, że za kierownicą bmw siedział 20-latek.
- Jak się okazało, mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, gdyż nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. W poniedziałek, 12 maja sprawca został przesłuchany - przyznał się do popełnionych wykroczeń - mówi mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie 20-latek został ukarany grzywną w wysokości 10 tys. zł oraz zakazem kierowania pojazdami mechanicznymi na okres trzech lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze