Reklama

34-letnia Daria Panasiuk, z d. Kamińska - wieloletnia trenerka mażoretek Viva ze Strzelec Wielkich nie żyje

Daria P. wcześniej K. przez kilkanaście lat była trenerką dziewcząt z zespołu Viva Strzelce Wielkie. Prowadziła mażoretki doskonale. - Była dla nich nie tylko trenerką, ale i wielkim autorytetem - wspomina Marek Jednak, były wójt gminy Strzelce Wielkie.

 

W poniedziałkowe popołudnie, 2 września 2024 roku, w miejscowości Sionna na Mazowszu doszło do tragicznego wypadku drogowego, który odebrał życie 34-letniej Darii P., znanej i cenionej trenerki zespołu mażoretek Viva Strzelce Wielkie. Daria P. była nie tylko trenerką, ale także inspirującą mentorką dla wielu młodych dziewcząt z powiatu pajęczańskiego, które szkoliła w ramach swojego zespołu.

Wypadek, do którego doszło na drodze krajowej nr 2, był wynikiem czołowego zderzenia dwóch samochodów – fiata, którym kierowała Daria, oraz hyundaia prowadzonego przez 48-letniego mężczyznę. Niestety, mimo szybkiej interwencji służb ratunkowych, 34-latka zginęła na miejscu. Towarzyszące jej 1,5-roczne dziecko zostało przetransportowane do szpitala z obrażeniami ciała, a kierowca drugiego pojazdu również trafił do szpitala z obrażeniami.

Reklama

Daria P. była postacią niezwykle ważną dla lokalnej społeczności w Strzelcach Wielkich i okolicach. Jako trenerka mażoretek Viva, poświęcała swoje życie i czas, aby rozwijać talenty młodych dziewcząt z powiatu pajęczańskiego. Jej praca przynosiła nie tylko wyniki sportowe, ale także budowała więzi i poczucie wspólnoty wśród jej podopiecznych. Zespół Viva, dzięki jej zaangażowaniu, stawał się wizytówką regionu, prezentując swoje umiejętności na licznych pokazach i zawodach.

Po tragicznym zdarzeniu, media społecznościowe zapełniły się wyrazami żalu i kondolencjami. Członkowie zespołu mażoretek Viva Strzelce Wielkie, a także rodziny i przyjaciele Darii, są głęboko poruszeni tą nieocenioną stratą. "Nasze serca pękły" – napisano w jednym z komunikatów, który doskonale oddaje ból i smutek, jaki zapanował po tej tragedii.

Reklama

Daria P. pozostanie w pamięci jako osoba pełna pasji, oddania i miłości do tego, co robiła. Jej praca miała ogromny wpływ na życie wielu młodych ludzi, a jej przedwczesna śmierć to niepowetowana strata dla całej społeczności powiatu pajęczańskiego. Trenerka mażoretek Viva była prawdziwym filarem lokalnego środowiska, a jej brak będzie odczuwalny przez długie lata.

- Śmierć tej młodej, uzdolnionej kobiety, jest również dla naszej społeczności lokalnej wielką stratą - zaznacza były wójt Marek Jednak.

Reklama

- Ona bardzo przyczyniła się do rozwoju zespołu i w dużej mierze, to dzięki jej zaangażowaniu i staraniom ten zespół wciąż istnieje i jest wizytówką gminy Strzelce Wielkie. Odeszła nagle, a informacja o jej śmierci wstrząsnęła wieloma osobami, które miały przyjemność z nią pracować. Osobiście zapamiętam ją jako uśmiechniętą, zaangażowaną trenerkę naszych mażoretek - kończy były włodarz.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/09/2024 22:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości