Kreatywnością wykazał się 40-latek, który próbował ukryć się przed policją na strychu. Choć przykrył się szklaną wełną, zdradził go... wystający łokieć.
Do zdarzenia doszło w jednym z domów na terenie Radomska, gdzie chwilę wcześniej doszło do awantury pomiędzy członkami rodziny. Na miejscu był zgłaszający, który poinformował, że 40-letni krewny po awanturze oddalił się i nie wiadomo, gdzie przebywa.
- Funkcjonariusze postanowili dokładnie sprawdzić posesję. Podczas kontroli strychu zauważyli wystający spod warstwy szklanej wełny… łokieć. Po odsunięciu materiału okazało się, że ukrywa się tam 40-letni mężczyzna - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Powód nietypowej kryjówki szybko wyszedł na jaw. Sprawdzenie danych w policyjnych systemach wykazało, że 40-latek był osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany, a najbliższe miesiące spędzi już w zakładzie karnym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze