Wieczorna kontrola na ulicy Zakopiańskiej w Łasku zakończyła się zatrzymaniem 44-letniego mieszkańca powiatu pabianickiego. Kryminalni znaleźli w jego samochodzie mefedron i marihuanę. Mężczyzna usłyszał zjuż arzut posiadania znacznej ilości narkotyków, za co grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Łasku podczas sobotniego patrolu zwrócili uwagę na mężczyznę siedzącego w zaparkowanym samochodzie. Podczas legitymowania, po opuszczeniu szyby auta, mundurowi wyczuli od niego charakterystyczny zapach marihuany. To wzbudziło ich podejrzenia, dlatego zdecydowali się na dokładne sprawdzenie samochodu oraz 44-latka.
- Podczas przeszukania samochodu funkcjonariusze znaleźli dwa woreczki z zawartością suszu roślinnego oraz białej substancji krystalicznej. Wstępnie przeprowadzone badania wykazały, że były to narkotyki w postaci ponad 42 gramów mefedronu oraz ponad 5 gramów marihuany - relacjonuje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Zabezpieczone substancje trafiły do dalszych badań, a mieszkaniec powiatu pabianickiego został zatrzymany i doprowadzony do policyjnej celi. Śledczy przedstawili mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna może spędzić za kratami nawet 10 lat.
- Łascy policjanci po raz kolejny udowadniają, że zwalczanie przestępczości narkotykowej pozostaje jednym z ich priorytetowych działań. Funkcjonariusze konsekwentnie eliminują z obrotu substancje, które mogłyby trafić na lokalny rynek i stanowić zagrożenie dla mieszkańców - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski.
Reklama

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze