Tadeusz Kruszyński nie jest już szefem Rady Gminy Sulmierzyce. Został odwołany z funkcji zdecydowaną większością głosów. Teraz na czele rady stanęła Agnieszka Maciaszek. Kim jest i jakie ma plany nowa przewodnicząca? Czy widzi możliwość współpracy ze swoim poprzednikiem.
Wniosek o odwołanie Tadeusza Kruszyńskiego z funkcji szefa rady podpisało dziewięcioro radnych: Jacek Wielgosik, Radosław Kijak, Stanisław Piszer, Grzegorz Włodarczyk, Artur Zięba, Adam Kisiołek, Sebastian Bartosik i Krzysztof Chrząszcz. Na 9 marca zwołano sesję nadzwyczajną w sprawie odwołania przewodniczącego.
Tadeusz Kruszyński, w takcie obrad, które do czasu odwołania prowadził, próbował rozpytać radnych wnioskodawców o uzasadnienie.
- We wniosku o odwołanie nie podaliście uzasadnienia. W związku z tym zapytam was o uzasadnienie teraz na sesji – rozpoczął dyskusję jeszcze jako szef rady.
Kruszyński chciał dowiedzieć się dlaczego ma być odwołany, od każdego z wnioskodawców z osobna, a rozpytywanie rozpoczął od ostatniego z nich, czyli Krzysztofa Chrząszcza. Głos zabrał Radosław Kijak, podkreślając, że radny wnioskodawca nie musi podawać uzasadnienia wniosku.
- Nie może być tak, żeby nie było uzasadnienia dlaczego chcecie mnie odwołać – odparł wyraźnie podenerwowany Tadeusz Kruszyński.
- Mamy takie prawo i z niego skorzystaliśmy – zaakcentował wiceprzewodniczący Radosław Kijak. Ale Kruszyński nie dawał za wygraną.
- Głównym powodem jest brak zaufania do pana – stwierdził krótko, wywołany do tablicy Krzysztof Chrząszcz.
Zaraz po tym radny Radosław Kijak złożył wniosek formalny o zamknięcie dyskusji i realizację porządku obrad zgodnie z planem. 12 radnych zagłosowało za tym wnioskiem, jedna radna wstrzymała się od głosu, a szef rady był przeciwko. Emocje wzięły górę. Przewodniczący próbował dalej ciągnąć dyskusję, choć bezskutecznie.
Głosowanie w sprawie odwołania przewodniczącego miało charakter tajny. Podobnie jak wybór nowego szefa rady. Za odwołaniem Tadeusza Kruszyńskiego głosowało 13 radnych, przeciwko była jedna osoba. W głosowaniu wziął udział także i przewodniczący. Dokładnie ten sam rozkład głosów odnotowano podczas wyboru na przewodniczącą Rady Gminy Sulmierzyce Agnieszki Maciaszek, która była jedynym kandydatem zaproponowanym do objęcia tego stanowiska.
Agnieszka Maciaszek ma 52 lata. Wraz z mężem Robertem i dorosłym synem Mateuszem mieszka w Dąbrowie w gminie Sulmierzyce. Z zawodu jest nauczycielką języka niemieckiego i informatyki.
- Ale sesji po niemiecku nie będzie pani prowadziła? – pyta żartobliwie reporter.
- Nie wiem czy jestem dobra w urzędowym języku niemieckim, więc na pewno obrady będą po polsku – śmieje się nowa szefowa rady.
Obecnie pracuje w Szkole Podstawowej w Bogumiłowicach, w gminie Sulmierzyce. W samorządzie gminy jest już trzecią kadencję. Wyborcy już trzykrotnie powierzyli jej funkcję radnej. Przez lata sprawdziła się jako przewodnicząca komisji oświaty, zdrowia, sportu i kultury w Radzie Gminy Sulmierzyce.
Maciaszek przyznaje, że propozycja objęcia funkcji przewodniczącego Rady Gminy była dla niej zaskoczeniem, ale także wielkim wyróżnieniem i docenieniem jej wiedzy i doświadczenia.
- Poczułam się doceniona, że ktoś ma do mnie zaufanie – mówi Agnieszka Maciaszek.
Nowa przewodnicząca zapowiada, że ma zamiar budować mosty między jednostkami gminy a radą, a także pomiędzy wójtem a radą. Chce być koncyliacyjnym szefem rady.
- Czy widzi pani także możliwość porozumienia z poprzednim przewodniczącym? – dopytuje dziennikarz portalu kulisy.net.
- Jestem osobą, która daje szansę każdemu. Ze swojej strony nie widzę żadnych przeciwskazań, żeby nawiązać współpracę z moim poprzednikiem – zaznacza Agnieszka Maciaszek.
- Jeśli z jego strony będzie dobra wola, to z mojej także– dopowiada.
Nowa przewodnicząca liczy, że do końca kadencji w Radzie Gminy będzie miała niemal samych sojuszników.
- Większość radnych, tak jak i ja, startowała z jednego komitetu, z listy wójta Gabriela Orzeszka. Wydaje mi się, że wszyscy się rozumiemy i mamy wspólne cele. Wszystkim nam zależy na dalszym rozwoju gminy. Nasza gmina już jest bardzo dobrze rozwinięta. My wiemy, że pan wójt ma wiele planów i pomysłów, które wspólnie z radą będziemy realizować. Wszyscy działamy dla dobra mieszkańców, więc musimy się wspierać – uzasadnia Agnieszka Maciaszek.

Tadeusz Kruszyński został odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Gminy w Sulmierzycach, po 15 latach pełnienia tej roli / fot.: Sławomir Rajch
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze