Reklama

Było wzniośle i radośnie

W minioną niedzielę, 26 czerwca, na stadionie w Skomlinie działo się wiele, oj działo. Odbył się tu festyn rekreacyjny zorganizowany z okazji 30. rocznicy powstania Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Skomlińskiej.

Trzydzieści lat temu - w 1992 r., trzech dawnych mieszkańców Skomlina, przyjaciół ze szkolnej ławy: prof. Jan Małolepszy, Aleksy Zaremba i Ireneusz Mielczarek, zainicjowało utworzenie organizacji, która łączyłaby wszystkich skomlinian – tych mieszkających tu, na miejscu oraz tych rozrzuconych po kraju i za granicą, którzy chcieliby działać na rzecz swojej małej ojczyzny. I tak doszło do powstania Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Skomlińskiej.
27 grudnia 1992 r. odbył się pierwszy jego zjazd, w którym uczestniczyło 30 członków – założycieli. Do dziś, spośród nich, w Stowarzyszeniu działa jeszcze dziewięć osób.
Nowa organizacja postawiła sobie za cel m. in. promowanie ziemi skomlińskiej w kraju i za granicą, wspomaganie kultury, sportu i szkolnictwa, wydawanie książek o historii tej okolicy, opiekę nad zabytkami, promocję turystyki oraz wszelkie działania integrujące skomlinian.
Pierwszym prezesem Stowarzyszenia został prof. Jan Małolepszy, który pełnił tę funkcję przez kilka kadencji.

- Po trzydziestu latach można powiedzieć, że to wszystko udało się i to na bardzo wysokim poziomie – zauważa wójt Grzegorz Maras.
- Historię regionu przelali na kartki papieru panowie Krzysztof Domagała i Damian Orłowski. Wydany został album z okazji 800-lecia powstania Skomlina. Nie zapomniano o dziejach Ochotniczych Straży Pożarnych. Teraz pan Damian pisze historię skomlińskiego sportu. Oświatę bardzo mocno wspiera profesor Jan Małolepszy, który stworzył fundusz stypendialny dla młodzieży Szkoły Podstawowej w Skomlinie. Stowarzyszenie dba również o nasze zabytki – kościół, spichlerz, cmentarz. Przy tym ostatnim chcę przywołać Aleksego Zarembę, bo to przez niego odnowiona została kaplica cmentarna i kilka grobów. Wiele jeszcze innych rzeczy było wspieranych przez Stowarzyszenie, takich jak budowa dróg i boisk, a kończąc na imprezach turystycznych i rekreacyjnych, jak ten festyn, na którym dziś spotkaliśmy się. I za to wszystko wam – koleżanki i koledzy ze Stowarzyszenia – dziękuję.

Reklama

Podziękowania za już i życzenia dalszej, owocnej działalności przekazali obecni na uroczystości m. in.:poseł Paweł Rychlik, Andrzej Chowis – radny Sejmiku Województwa Łódzkiego i starosta wieluński Marek Kieler.

W trakcie części oficjalnej prof. Jan Małolepszy, który teraz jest prezesem honorowym, przekazał na rzecz szkoły w Skomlinie 20 000 zł. Potwierdzający to czek, odebrał jej dyrektor Jarosław Preś.  
Obecnie prezesem zarządu SMZS jest Roman Furman. W pracy pomagają mu: Krzysztof Domagała (wiceprezes), Zbigniew Matys (sekretarz), Anna Furman (skarbnik), Damian Orłowski, Damian Reszka, Paweł Ciężki (członkowie zarządu).

Reklama

A potem na stadionie dominowały występy i zabawa. Na scenie zaprezentowały się najpierw przedszkolaki, a potem uczniowie szkoły podstawowej i zespół „Skomliniacy”. Później publiczność bawił do łez „Kabaret z Konopi”, który przyjechał z Kielc, a następnie grała kapela góralska „Beskidzcy Zbóje” z okolic Istebnej.
Na boisku zaś rozegrano I Igrzyska Sołectw Gminy Skomlin. Rywalizowało tu siedem drużyn.  Zwycięsko z tych potyczek wyszedł Bojanów. W nagrodę otrzymał 1 500 zł. Drugie miejsce i 1000 zł wywalczył Skomlin II, a trzecie Skomlin I (500 zł).

- W tym roku na naszym festynie odbyły się pierwsze igrzyska – podkreśla prezes Roman Furman.
- Mam nadzieję, że ta nowa formuła przyjmie się i na kolejnych festynach organizowanych przez nas będziemy przy nich dobrze się bawić.

Reklama

W przygotowanie niedzielnego wydarzenia, oprócz SMZS, włączyły się również Urząd Gminy Skomlin i Gminny Ośrodek Kultury i Sportu.

Ela Wodecka
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości