O krok od tragedii. 56-latek rozpalił ognisko i pozostawił je bez nadzoru. Ogień przeniósł się na suchą trawę i sad pomiędzy budynkami. Na szczęście strażacy szybko opanowali pożar.
Do zdarzenia doszło w piątek, 4 kwietnia ok. godz. 12 na terenie jednej z miejscowości w gminie Widawa. 56-latek rozpalił ognisko i palił w nim gałęzie. W pewnym momencie oddalił się z miejsca, a ogień przeniósł się na pobliski teren i zajął suchą trawę oraz sad pomiędzy zabudowaniami gospodarczymi i mieszkalnymi.
- Na miejsce udał się dzielnicowy z Komisariatu Policji w Widawie. Po dotarciu funkcjonariusz zastał trwającą akcję dogaszania ognia przez strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzykowie - informuje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Mężczyzna popełnił wykroczenie, polegające na dokonaniu czynności, która może spowodować pożar. Grozi za to mandat karny w wysokości od 50 do 500 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu – może zostać orzeczona grzywna, kara nagany lub areszt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze