O krok od tragedii w Działoszynie. W lesie funkcjonariusze znaleźli auto z kierowcą w środku. Mężczyzna chciał targnąć się na swoje życie. Pomoc przyszła w ostatniej chwili.
Wszystko działo się we wtorek, 25 lutego przed północą. Do dyżurnego pajęczańskiej policji wpłynęło niepokojące zgłoszenie dotyczące mężczyzny w kryzysie emocjonalnym, z którego wynikało, że może on targnąć się na swoje życie. Do akcji pilnie skierowano patrole policji, które rozpoczęły jego poszukiwania.
- Policjanci wiedzieli tylko, że mężczyzna ze swojego miejsca zamieszkania wyjechał samochodem i był w poważnym kryzysie emocjonalnym. Funkcjonariusze przeszukiwali pobliski teren w utrudnionych warunkach nocnych. Kontakt telefoniczny z mężczyzną był niemożliwy, ponieważ nie miał przy sobie telefonu - mówi asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Reklama
Na szczęście po niecałej godzinie od otrzymania zgłoszenia, funkcjonariuszom udało się zlokalizować mężczyznę. Siedział w aucie w środku lasu. Policjanci udzielili mu pomocy, a następnie trafił do szpitala pod opiekę specjalistów.
Przypominamy, że osoba w kryzysie emocjonalnym może szukać pomocy zupełnie anonimowo, choćby poprzez kontakt telefoniczny ze specjalistami na różnych infoliniach np. w Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym pod numerem telefonu 800 70 22 22 lub w Kryzysowym Telefonie Zaufania Instytutu Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, pod numerem telefonu 116 123.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze