32-latek usiłował włamać się do domu jednorodzinnego. Dzięki obecności jednego z członków rodziny, nie udało mu się. Na dodatek miał pecha, bo właściciel za pomocą przydomowej kamery rozpoznał sprawcę, który teraz będzie miał spore problemy.
Do zdarzenia doszło w piątek, 19 grudnia w godzinach przedpołudniowych. Policjanci zostali powiadomieni o próbie włamania do jednego z budynków mieszkalnych w miejscowości Okręglica. Nieznany sprawca wybił szybę w pomieszczeniu gospodarczym w budynku domu i próbował dostać się do jego wnętrza. Dobiegający hałas tłuczonego szkła, zaniepokoił obecną w tym czasie kobietę, która była członkiem rodziny, jednak na co dzień nie mieszkała z właścicielami.
- Kiedy kobieta nakryła sprawcę, który jeszcze nie zdążył dostać się do środka, zaczęła na niego krzyczeć. Ten spłoszył się i zdołał uciec. Kobieta natychmiast powiadomiła o tej sytuacji swojego syna, właściciela domu, który przyjechał na miejsce - mówi mł. asp. Mariola Sucherska z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
Z uwagi, iż posiadał on zewnętrzny monitoring, po jego przejrzeniu rozpoznał sprawcę, który był mu bardzo dobrze znany. Powiadomił o tym fakcie policję. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę w jego miejscu zamieszkania. 32-latkowi został już przedstawiony zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze