2024 był rokiem wyborczym, co wiąże się ze zmianami. Był to również czas, w którym zaplanowano i poczyniono wiele inwestycji. Jedne były większe, inne mniejsze, ale równie ważne dla samego miasta i przede wszystkim mieszkańców.
Podsumowując dobiegający końca rok, obecny burmistrz zwraca uwagę na to, że Pajęczno ma wiele potrzeb. Większość projektów zostało już zakończonych, ale to jeszcze nie koniec. Mimo intensywnego rozwoju od kwietnia, Dariusz Tokarski jest zadowolony z dotychczasowych poczynań.
- Rok 2024 był bardzo pracowity, ale udany. W ciągu sześciu ostatnich miesięcy udało się zrealizować wiele inwestycji, a także pozyskać środki na kolejne - opowiada.
Burmistrz Pajęczna zaznacza także, że potrzeby miasta są bardzo zróżnicowane, co wiąże się z planowaniem na wielu płaszczyznach. Sukcesywnie stara się działać w rozmaitych kierunkach. Znaczna część inwestycji już się zakończyła, ale otwarcie opowiada również o tych, które rozpoczęły się teraz, a zakończą w przyszłym roku.
- W sobotę na przykład, podpisałem akt notarialny dotyczący posesji przy kinie. Dzięki temu będzie możliwy jego rozwój. W ostatnim czasie udało się też doświetlić rondo, bo była to bardzo ważna sprawa dla mieszkańców. Obecnie rozmawiamy w kwestii budowy obwodnicy a także oświetleń na przejściach dla pieszych - dodaje.
- Kolejnym etapem będzie przebudowa amfiteatru w Parku Tysiąclecia. W ciągu ostatniego pół roku udało się także złożyć wniosek o środki finansowe na budowę bloku komunalnego przy ulicy Ściegiennej - podsumowuje burmistrz.
Dariusz Tokarski przyznał, że wszystkie projekty i inwestycje przebiegły zgodnie z planem. Nie było sytuacji, w której zaplanowane działania na rok 2024 nie zostałyby zrealizowane. Większość udało się zakończyć, a te, które zostały zaczęte niedawno, będą kończone w przyszłym roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze