Andrzej Chowis nie jest już prezesem Fundacji na Rzecz Rozwoju Powiatu Wieluńskiego. Po 20 latach kierowania organizacją, musiał oddać jej stery w ręce Tomasza Dawidziaka. Nowo wybrany prezes zapewnia, że nie planuje rewolucji. Chce wprowadzać zmiany, szanując to, co zostało dotychczas wypracowane.
Fundacja na Rzecz Rozwoju Powiatu Wieluńskiego funkcjonuje od ponad 20 lat. W tym czasie wiele się działo, a prezesem organizacji nieprzerwalnie był Andrzej Chowis.
Fundacja od 2004 roku jest Organizacją Pożytku Publicznego. Dwa lata wcześniej utworzyła Fundusz Stypendialny, wspierający uzdolnionych uczniów i studentów z regionu wieluńskiego. Od wielu lat fundacja wspiera także osoby niepełnosprawne, prowadząc na ich rzecz subkonta, na które darczyńcy przekazują darowizny oraz 1 procent od podatku.
Od 2013 roku Fundacja na Rzecz Rozwoju Powiatu Wieluńskiego prowadzi także wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego, która cieszy się dużym zainteresowaniem.
W czwartek, 24 marca, w fundacji doszło do rewolucyjnego przewrotu. Podczas pierwszego posiedzenia Rady Fundacji w tej kadencji, dotychczasowy prezes fundacji Andrzej Chowis nie uzyskał wystarczającej ilości głosów, aby zająć miejsce w zarządzie. Zresztą niemal wszyscy członkowie dotychczasowego zarządu pożegnali się ze stanowiskami. Ich miejsca zajęli nowo wybrani ludzie.
Skład ustępującego zarządu wyglądał następująco: Andrzej Chowis (prezes), Daniela Laskowska (wiceprezes), Grażyna Ryczyńska(sekretarz), Krystyna Miśkiewicz (skarbnik) i Zenon Kołodziej (członek zarządu).
W nowym zarządzie znaleźli się: Tomasz Dawidziak (wybrany na prezesa), Agnieszka Wasińska, Andrzej Jażdżyk, Krystyna Miśkiewicz i Tomasz Matynia. Funkcje pozostałych członków zarządu, zgodnie ze statutem, nadaje prezes fundacji.
Reporterzy „Kulis …” wielokrotnie próbowali skontaktować się z byłym już prezesem zarządu fundacji Andrzejem Chowisem. Od dwóch dni nie odbiera telefonu.
Nowy prezes okazał się bardziej rozmowny, udzielił krótkiego wywiadu, który publikujemy obok.
Sławomir Rajch
[email protected]
Panie prezesie, w jaki sposób jest pan związany z fundacją i od kiedy?
- Z Fundacją na Rzecz Rozwoju Powiatu Wieluńskiego związany jestem dopiero od kadencji, która rozpoczęła się w tym roku. Przez wszystkie ubiegłe kadencje, z tą organizacją nie byłem związany. Natomiast teraz zaproponowano moją kandydaturę, najpierw do rady fundacji, a na pierwszym posiedzeniu zgłoszono moją kandydaturę do zarządu. W tajnym głosowaniu zostałem wybrany do zarządu, a następnie prezesem tego zarządu.
Jest pan zdziwiony takim obrotem spraw?
- Tak. Przygotowany byłem na to, że będę pracował w radzie tej fundacji. Zgłoszenie mojej kandydatury do zarządu było zaskoczeniem. Wybór na prezesa jeszcze większym. Jest to dla mnie wielkie wyzwanie i ogromna odpowiedzialność. Postaram się podołać.
W jaki sposób będzie pan zarządzą fundacją? Czy ma pan już jakiś podstawowy plan działania? Coś się zmieni prócz nazwiska prezesa?
- Na pewno będziemy chcieli razem z nowym zarządem, utrzymać wszystkie dobre wartości, które fundacja wniosła w życie regionu. Mam tu na myśli stypendia dla uczniów, wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego, czy możliwość wpłat 1 procenta podatku dla potrzebujących osób i organizacji. Ale nowy zarząd, to nowe wyzwania, nowe pomysły. Będziemy szukać nowych możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych, dotacji czy grantów.
Dotychczas, przez wszystkie kadencje, rolę prezesa fundacji pełnił nieprzerwalnie Andrzej Chowis. Czy pan, jako nowy szef organizacji, przedstawiciel młodszej generacji, ma zamiar współpracować z doświadczonym na tym stanowisku, byłym już prezesem fundacji?
- Oczywiście, że tak. Pan Andrzej Chowis jest zasłużonym samorządowcem, wieloletnim prezesem tej fundacji. Ma bezcenną wiedzę, z której chcemy korzystać. Jest człowiekiem, który tę fundację współtworzył. Z mojej strony taka wola współpracy z pewnością się pojawi. Mam nadzieję, że przyniesie ona wymierne owoce.
Kiedy ma pan zamiar zakasać rękawy i zabrać się za robotę w fundacji? No i kiedy możemy spodziewać się pierwszych efektów pana pracy?
- Mam nadzieję, że do końca pierwszego półrocza tego roku, będziemy mieli czym się pochwalić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze