Podczas służby policjanci zauważyli chłopca, który doznał silnych drgawek, nie mógł oddychać i krztusił się. Dwóch funkcjonariuszy natychmiast mu pomogło, a 16-latek trafił pod opiekę specjalistów.
Cała sytuacja wydarzyła się w piątek, 7 lutego ok. godz. 14:30 na ul. Grunwaldzkiej w Sieradzu. Mł. asp. Dawid Król i sierż. Rafał Kawecki patrolowali teren. W pewnym momencie - przez szybę jednego z lokali gastronomicznych - zauważyli młodego chłopca, który dostał silnych drgawek. Natychmiast ruszyli mu z pomocą.
- Sytuacja była bardzo niebezpieczna. Chłopiec zaczął się krztusić, brak było z nim kontaktu. Mundurowi ułożyli go w pozycji bocznej, chroniąc jego głowę przed urazami. Udrożnili choremu drogi oddechowe i cały czas monitorowali jego funkcje życiowe do czasu przyjazdu karetki pogotowia - relacjonuje asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
16-letni chłopiec trafił do szpitala, gdzie otrzymał fachową pomoc. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Warto dodać, że kilka miesięcy temu mł. asp. Dawid Król również pomógł potrzebującym. W lipcu 2024 r., gdy pełnił służbę w patrolu, zauważył ogień wydobywający się z garażu na jednej z posesji w Wiechucicach. W domu przebywał właściciel z małym dzieckiem. Policjanci szybko wyprowadzili ich z budynku w bezpieczne miejsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze