Leżący śnieg kusi miłośników driftu. Problem jednak w tym, jeśli takie osoby testują swoje umiejętności w miejscach publicznych. W ostatnich dniach policjanci ukarali za to kierowców mandatami oraz punktami karnymi.
W nocy z 25 na 26 listopada br., kiedy na drogach panowały trudne warunki związane z opadami śniegu, policjanci z Łasku zatrzymali do kontroli dwoje kierujących, którzy celowo wprowadzali swoje pojazdy w poślizg na terenie Łasku.
Pierwszą kierującą funkcjonariusze zatrzymali do kontroli o godzinie 23:45 na ulicy Warszawskiej w Łasku. 19-letnia mieszkanka powiatu łaskiego driftowała na parkingu przy markecie, gdzie w tym czasie znajdowały się osoby postronne. Drugiego kierującego policjanci zatrzymali do kontroli o godzinie 00:10 na ulicy Batorego w Łasku. 20-letni mieszkaniec Łasku celowo wprowadzał pojazd w poślizg na drodze publicznej, przewożąc dodatkowo pasażera.
- Niebezpieczne manewry mogły doprowadzić do zdarzenia drogowego, narażając zarówno kierującego, jak i jadącą z nim osobę. Za popełnione wykroczenia oboje zostali ukarani mandatami karnymi po 200 złotych, a na ich konta trafiło po 15 punktów karnych - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Policja przypomina, że opady śniegu oraz śliska nawierzchnia wymagają szczególnej ostrożności. Parking przy sklepie i droga publiczna nie są miejscami do treningu "driftu". Funkcjonariusze przypominają, że każdy kierujący ma obowiązek zachowywać się w sposób niezagrażający innym uczestnikom ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze