Fałszywe legitymacje szkolne i studenckie, tysiące fikcyjnych zaświadczeń oraz szkoły, które miały istnieć głównie na papierze. Policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która według śledczych mogła narazić ZUS i Urząd Skarbowy na straty sięgające blisko 5,5 miliona złotych. Sześć osób zostało zatrzymanych, a trzy trafiły do aresztu.
Sprawą od kilku miesięcy zajmowali się funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sieradzu. Kulminacja śledztwa nastąpiła 26 maja, kiedy policjanci przeprowadzili skoordynowaną akcję na terenie pięciu województw. Mundurowi weszli do 18 lokalizacji, zatrzymując pięciu mężczyzn i kobietę w wieku od 24 do 59 lat.
- Policjanci zlikwidowali również drukarnię fałszywych legitymacji szkolnych i zaświadczeń. Zabezpieczano m.in. kilkanaście telefonów komórkowych, laptopów, komputerów oraz dokumentację dotyczącą prowadzenia placówek oświatowych oraz legitymacje szkolne, urządzenia służące do produkcji legitymacji szkolnych i studenckich, kilka tysięcy zaświadczeń o pobieraniu nauki, drukarki, pieczątki. Ponadto w trakcie przeszukań zabezpieczono pieniądze na poczet przyszłych kar i grzywien - poinformował kom. Adam Dembiński.
Reklama
Śledczy ustalili, że początkiem całego procederu była fikcyjna szkoła dla dorosłych. Jej twórcy mieli wyłudzać dotacje oświatowe, posługując się sfałszowaną dokumentacją. Według ustaleń straty powiatu sieradzkiego mogły przekroczyć 400 tysięcy złotych.
Z czasem działalność grupy miała przybrać znacznie większą skalę. Podejrzani zaczęli wystawiać zaświadczenia o pobieraniu nauki oraz legitymacje szkolne i studenckie. W tym celu uruchomiono nawet dwie fikcyjne filie uczelni – w Ostrołęce i Koninie. Dane rzekomych uczniów miały pochodzić od rekruterów agencji pośrednictwa pracy.
Dokumenty pozwalały korzystać z przywilejów przysługujących uczniom i studentom, w tym ze zwolnienia z podatku dochodowego dla osób przed 26. rokiem życia oraz z preferencji związanych z odprowadzaniem składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.
- Z materiału dowodowego wynika, że przestępcy mogli wydać około 2500 fałszywych zaświadczeń o pobieraniu nauki, które przyczynić się mogły do powstania szkody majątkowej na rzecz ZUS w wysokości prawie 4 mln zł, natomiast na rzecz Urzędu Skarbowego prawie 1,4 mln zł - przekazał kom. Adam Dembiński.
Reklama
Jak podkreśla prokuratura, dokumenty trafiały zarówno do obywateli Polski, jak i cudzoziemców.
- Prokuratura Rejonowa w Sieradzu nadzoruje śledztwo dotyczące działania zorganizowanej grupy przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw polegających na poświadczeniu nieprawdy w dokumentach mających znaczenie prawne, tj. zaświadczeniach o pobieraniu nauki w szkole oraz legitymacjach szkolnych i studenckich wydawanych cudzoziemcom oraz obywatelom polskim, którzy faktycznie nie podejmowali nauki - informuje Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Reklama
Po doprowadzeniu zatrzymanych do prokuratury pięć osób usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wytwarzaniem i sprzedażą fałszywych dokumentów szkolnych. Kobieta odpowie za pomocnictwo do oszustw.
Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec trzech podejrzanych tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Wobec pozostałych osób zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze