Reklama

Gmina sypnęła groszem

Nie 250 tys. zł jak planowano, ale ostatecznie 450 tys. zł trafi z gminnej kasy na zakup nowego wozu bojowego dla druhów z OSP Wieluń. Strażacy dostali promesę na dofinansowanie zewnętrzne samochodu, jednak bez dotacji z WFOŚiGW. Pieniędzy nie starczyłoby przez to nawet na pokrycie połowy kosztów. Członkowie jednostki wzięli sprawy w swoje ręce i rozpoczęli zbiórkę na wkład własny. Te środki wraz ze sporą gotówką z budżetu samorządowego, powinny pozwolić im na sfinansowanie zakupu. Burmistrz zapowiada bezzwłoczne ogłoszenie przetargu.

Po tym, jak druhowie z Wielunia dowiedzieli się, że dofinansowanie zewnętrzne do ich wozu bojowego będzie mniejsze, niż planowali, podjęli szereg działań, aby środki zgromadzić. Zbierali pieniądze do puszek, założyli publiczną zbiórkę, a podczas majówki zorganizowali piknik strażacki. Mieszkańcy mogli oglądać na Pl. Legionów  pokazy ratownictwa technicznego i pożarowego w wykonaniu strażaków z OSP Wieluń i zaprzyjaźnionych jednostek. Widzowie nie szczędzili grosza, ostateczną kwotę  druhowie zamierzają upublicznić na początku czerwca. Co nieco w tym względzie zdradził już jednak przewodniczący rady gminy, Piotr Radowski, podczas obrad rady miejskiej, 26 maja.
Czas niestety  działa na niekorzyść strażaków, ponieważ sytuacja na rynku nieustannie się zmienia, auta drożeją, a okres oczekiwań na  karosację się wydłuża. Od początku roku wycena auta, o jakim myślą, wzrosła o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zwrócili się o zwiększenie środków do  samorządowców, a radni na wniosek burmistrza, Pawła Okrasy, przychylili się do wniosku i dołożyli kolejne 200 tys. zł, do już zabezpieczonych 250 tys. zł, na potrzeby jednostki.
Przewodniczący rady, Radowski, zastanawiał się nawet, czy kwota dalej nie jest za niska.
- Po tej zmianie w sumie 450 tys. zł plus zabezpieczone z promesy 400 tys. zł,  oraz rozmawiałem z naczelnikiem, ze zbiórek mają około 30 tys., to razem daje 880 tys. zł, a wóz kosztuje 920 tys. zł (…) to jest kwestia jeszcze 40 tys. zł  -  stwierdził, zastanawiając się czy nie warto zwiększyć dofinansowania jeszcze bardziej.
Przewodniczący chciał również wiedzieć, czy to gmina będzie ogłaszała przetarg na wóz. Zwrócił uwagę, że działania związane z ogłoszeniem postępowania powinny zostać podjęte jak najszybciej, aby nie przekroczyć terminu realizacji promesy.
Paweł Okrasa uspokajał, potwierdzając, że to urząd będzie przetarg pilotował.
- W każdym przetargu jest tak, że jeżeli pokażemy, jakie pieniądze mamy do wydania, to oferent zrobi propozycje do takiej kwoty (…) – uważa włodarz Wielunia, nie widząc potrzeby asygnowania kolejnych tysięcy.
 - W tych ofertach, które przedstawiali druhowie, była oferta na sam pojazd i zakup hydrauliki. Jeżeli chodzi o sam pojazd, to ta kwota na pewno starczy. Tutaj zachodzi pytanie, czy jednostka, która nie jest w KSRG, potrzebuje takiego sprzętu.
Okrasa przypomniał, że w 2019 r., kiedy dokonywano zakupu wozu dla OSP Kadłub, zaangażowanie finansowe gminy zamknęło się w kwocie 300 tys. zł.
- Dotacja z zewnątrz została zmniejszona, a gmina i tak dedykuje 450 tys. zł, to jest największa dotacja w historii, jak trafia do jednostki – podawał szef wieluńskiego ratusza, podkreślając, że chyli czoła przed strażakami za osobiste zaangażowanie w gromadzenie funduszy.
- Poczekajmy, jakie będzie rozstrzygnięcie   - namawiał.
Strażacy nie ukrywają radości.
„Jest to nasz sukces - ciężką pracą udało nam się przekonać władze miasta i gminy do zwiększenia dofinansowania. Zobaczyli Oni także Wasze zaangażowanie w pomocy dla naszej jednostki - serdecznie dziękujemy!” – piszę w swoich mediach społecznościowych.
Przypomnijmy, że wóz, którego teraz używają strażacy z OSP Wieluń, to wiekowy star, zakupiony dzięki wsparciu sponsorów dwa lata temu.  Nie spełnia on oczekiwań druhów, a przede wszystkim jest bardzo awaryjny.  Mimo to, właśnie dzięki niemu mogli z powrotem brać udział w akcjach wyjazdowych. W ubiegły roku interweniowali 59 razy. W tym statystyki ciągle rosną. Jak zaznaczaj,  mają najwięcej wyjazdów jeśli chodzi o jednostko poza KSRG.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości