Reklama

Gospodarze pokonali wszystkich rywali

W ubiegłym roku to w Rychłocicach odbył się chyba jedyny festyn na terenie gminy Konopnica. Wtedy miejscowe koło gospodyń propagowało szczepienia. Wspomagali je strażacy z OSP Rychłocice. Teraz druhowie wzięli sprawy w swoje ręce i zaprosili mieszkańców na kolejną imprezę. Piknik strażacki przyciągnął sporo osób.

W sobotę, 2 lipca, na boisku w Rychłocicach strażacy zorganizowali festyn. Na murawie stanęły stoiska z przysmakami. Gospodarze pilnowali grilla, a panie z KGW serwowały pyszną lemoniadę, według swojego tajnego przepisu, słodkości oraz własnoręcznie przygotowany żurek. W trakcie imprezy odbył się pokaz psów rasowych. Widzowie podziwiali próby posłuszeństwa oraz mogli zobaczyć w akcji owczarka niemieckiego, wytresowanego do obrony. Dla dużych i małych przewidziano konkursy. W pewnym momencie z nieba spadł deszcz cukierków, które mogły wyzbierać dzieci. Strażacy we współpracy z jednostkami z Szynkielowa i Konopnicy przeprowadzili pokaz ratownictwa pożarowego oraz technicznego. Na festyn zawitała wraz ze swymi maszynami grupa motocyklistów. Atrakcji było zatem co niemiara.
- Strażacy z Rychłocic przejęli inicjatywę, przy wsparciu materialnym i finansowych gminy – komentuje wójt Konopnicy Grzegorz Turalczyk.
-  Nie ukrywam, że cieszę się, iż chcieli się tego podjąć. Festyn rodzinny jest okazją do integracji tego społeczeństwa. Ludzie, może nie wszyscy, bo pewnie jak w każdej sprawie zdania będą podzielone, ale spora część, potrzebują jednak tych przysłowiowych igrzysk. Są zadowoleni, że mogą wyjść z domów, spotkać się po tych dwóch latach przerwy. Mają okazję posiedzieć, pożartować, o to chodzi w życiu. Nie można żyć tylko pracą, w czterech ścianach. Odrobina rozrywki należy się każdemu – sądzi.
Podczas pikniku został rozegrany turniej charytatywny ku pamięci zmarłego kilka miesięcy temu Grzegorza Jankowskiego. Był policjantem, radnym powiatowym a przede wszystkim społecznikiem. Honorowy patronat nad sportowym wydarzeniem objął starosta wieluński, Marek Kieler.
- Bardzo mi miło, że organizatorzy pomyśleli o naszym przyjacielu, koledze  i nie sposób było tego nie objąć patronatem  - komentował starosta, który zapowiadał, że w przyszłym roku zespół z powiatu stanie na pierwszym miejscu podium.
- O ludziach, którzy zasłużyli się w różny sposób w lokalnych środowiskach, należy pamiętać  - uważa Kieler.
- Liczę, że ten turniej przejdzie do tradycji gminy i powiatu wieluńskiego – dodawał przewodniczący rady powiatu, Krzysztof Owczarek.
- My, jako powiat, możemy zadeklarować, że będziemy obecni, jeżeli taki turniej będzie się rozgrywał.
Osobiści Grześka wspominam bardzo dobrze. Wtedy, kiedy ja nie mogłem przewodniczyć radzie, to on był przewodniczącym przez bardzo długi okres. Swoje obowiązku wypełniał wzorowo, zarówno jako radny, jak i jako policjant. To był bardzo dobry kolega i myślę, że będziemy go przy okazji tych turniejów, ale nie tylko, wspominać, bo na to zasługuje – mówił.
Poszczególnym drużynom osobiście gratulowała wdowa po Grzegorzu Jankowskim, Justyna, wręczając puchary. Turniej wygrali gospodarze, drużyna OSP Rychłocice, na drugim miejscu znalazł się zespół Wrońska, na trzecim Oldboye z Rychłocic, a na czwartym zespół z Małej Wsi. Królem strzelców ogłoszono Jakuba Gałka, najlepszym zawodnikiem została Michał Kowalczyk, a najlepszym bramkarzem Krystian Janeczek.
-Cieszę się, że gościmy tyle drużyn z terenu naszego powiatu – stwierdził wójt Turalczyk.
- Mam nadzieję, że ten turniej wejdzie na stałe do kalendarza imprez i będziemy to kontynuować,  a nie że to jednorazowe wydarzenie. Sądzę, że druhowie nie zrezygnują.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości