Jesień nie rozpieszcza kierowców, a fatalne warunki atmosferyczne sprzyjają wypadkom. Przekonała się o tym 23-letnia kierująca kią, która nie dostosowała prędkości do panujących warunków i uderzyła w tył citroena. Sprawę badają kłobuccy mundurowi.
Do wspomnianego zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek, 6 października, na drodze wojewódzkiej 494 w Praszczykach. Młoda kierująca mimo fatalnej pogody nie zwolniła tempa jazdy oraz nie zachowała dostatecznej odległości od poprzedzającego ją pojazdu - i uderzyła w jego tył, gdy kierowca citroena przygotowywał się do skrętu.
- Citroenem kierował 43-letni mężczyzna, który na skutek zdarzenia doznał obrażeń i został zabrany do częstochowskiego szpitala na szczegółowe badania. Zarówno kierująca kią, jak i kierowca citroena są mieszkańcami powiatu kłobuckiego. W chwili zdarzenia byli trzeźwi - relacjonuje podkom. Kamil Raczyński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
Dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia będą wyjaśnione w toczącym się postępowaniu. W zależności od stanu zdrowia 43-latka - sprawa będzie rozpatrywana przez policję jako kolizja lub wypadek. Od tego będzie także zależał wymiar kary wobec nieostrożnej kierującej. Mundurowi apelują do kierowców o wzmożoną ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków pogodowych.
- Pamiętajmy, że lepiej zdjąć nogę z gazu, niż zakończyć jazdę w rowie, na płocie, czy w inny nieprzyjemny sposób - dodaje podkom. Kamil Raczyński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze