Reklama

Jechał bez przeglądu i prawa jazdy, a na dodatek doprowadził do stłuczki. Okazało się, że był poszukiwany

Boliwijczyka z Wieruszowa czekają spore kłopoty! Po tym jak dzisiejszego poranka, 22 października, spowodował kolizję - szybko wyszło na jaw, że mężczyzna nie tylko prowadził samochód bez prawa jazdy i aktualnych badań technicznych pojazdu, ale także był poszukiwany. 

Do wspomnianej kraksy doszło dzisiaj ok. godz. 6:00 przy ul. Osińskiej w Kępnie. Jak ustalili mundurowi - 35-letni kierowca forda najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z osobowym citroenem, kierowanym przez 63-latka. 

- Na szczęście w wyniku tego zdarzenia poza pojazdami nikt nie ucierpiał, ale okazało się, że 35-latek w związku z brakiem uprawnień w ogóle nie powinien wsiąść za kierownicę forda. Ponadto pojazd, którym się poruszał nie miał aktualnych badań technicznych - relacjonuje mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie. 

Reklama

To jednak nie wszystko. Mężczyzna był także poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Tychach. Za co? Otóż już wcześniej spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Boliwijczyk z Wieruszowa w areszcie spędzi najbliższe dwa tygodnie.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości