Kierowca nissana nie trzymał toru jazdy i poruszał się slalomem. Uwagę na niebezpieczne manewry zwrócili świadkowie, którzy zatrzymali 67-latka i o całej sprawie poinformowali mundurowych.
Wszystko działo się w niedzielę, 11 maja ok. godz. 19:40 na jednej z ulic w Łasku. Małżeństwo zwróciło uwagę na nissana, którego kierowca nie trzymał toru jazdy i poruszał się slalomem. Para postanowiła pojechać za pojazdem, a gdy ten się zatrzymał, zabrali kierowcy kluczyki.
- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 67-letni mieszkaniec powiatu łaskiego miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Okazało się również, że podczas parkowania mężczyzna uszkodził dwa stojące na parkingu samochody - relacjonuje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Dzięki zdecydowanej reakcji świadków mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Przypominamy, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywną oraz zakazem prowadzenia pojazdów. Sąd może również orzec przepadek równowartości pojazdu, którym kierował sprawca. 67-latek odpowie również za uszkodzenia, które spowodował podczas parkowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze