Reklama

Jechał za szybko, wpadł do rowu - 35-latek trafił helikopterem do szpitala

Kierowca opla zjechał z drogi i wpadł do rowu. Okazało się, że mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Z obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. 

Do zdarzenia doszło w środę, 12 marca ok. godz. 15 na drodze wojewódzkiej nr 481 w miejscowości Rogóźno (powiat łaski). Jak ustalili policjanci, 35-letni kierowca opla corsy jechał z nadmierną prędkością, wpadł w poślizg i wjechał do rowu. Mężczyzna nie był w stanie samodzielnie opuścić pojazdu - pomogli mu w tym strażacy. Kierujący z obrażeniami ciała został przetransportowany helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

- Podczas sprawdzenia kierującego w policyjnych systemach okazało się, że posiada on aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny pojazdu oraz miejsca zdarzenia. Zatrzymali elektronicznie dowód rejestracyjny z uwagi na uszkodzenia samochodu - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku. 

Reklama

Z powodu odniesionych obrażeń, kierowca nie został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie. Jego stan trzeźwości określi badanie krwi, które zostało wykonane w szpitalu. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości