30-letnia kobieta jechała w nocy autem bez włączonych świateł. To wzbudziło uwagę policjantów, którzy zatrzymali ją do kontroli. Okazało się, że była pijana, a także miała sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Wszystko działo się w czwartek, 27 marca o godz. 1 w centrum Radomska. Policjanci zwrócili uwagę na volvo, które poruszało się bez włączonych świateł. Natychmiast zatrzymali kierowcę auta do kontroli.
- Podczas kontroli mundurowi wyczuli od kobiety woń alkoholu, co wzbudziło ich podejrzenia. Badanie alkomatem wykazało, że 30-latka miała 1,5 promila alkoholu w organizmie - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że kobieta posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 30-latka odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i złamanie sądowego zakazu. Grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze