40-letni Polak, 31-letni Ukrainiec oraz 33-letni Gruzin odpowiedzą w najbliższym czasie przed sądem za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy kępińskiej drogówki w miniony weekend. Ponadto jeden z nich odpowie za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz spowodowanie kolizji.
Do pierwszego zatrzymania doszło w sobotnie popołudnie (28 września) w Wielkim Buczku (gm. Rychtal). 40-letni mężczyzna "wpadł" podczas rutynowej kontroli trzeźwości. Kierowca forda wydmuchał 1 promil alkoholu. Tego samego dnia w miejscowości Słupia pod Kępnem dzielnicowi z Łęki Opatowskiej dokonali zatrzymania 31-letniego obywatela Ukrainy, który także jechał autem "na podwójnym gazie".
- W tym przypadku badanie alkomatem wskazało prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto kierujący wykonując manewr omijania, najechał na zaparkowany na poboczu drogi pojazd marki mitsubishi - komentuje sierż. szt. Rafał Stramowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
To jeszcze nie koniec kłopotów 31-letniego Ukraińca. Mężczyzna kierował samochodem mimo wydanego przez Sąd Rejonowy w Kępnie zakazu prowadzenia pojazdów. Teraz za swoje przewinienia odpowie przed sądem.
Do ostatniego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy doszło w Kępnie. Tam, osobowym oplem kierował 33-letni Gruzin. Badanie alkomatem wskazało prawie 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
- Dwóch zatrzymanych mężczyzn straciło swoje uprawnienia do kierowania pojazdami, natomiast trzeci kierujący odpowie przed sądem także za złamanie wcześniejszego zakazu. Postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Kępnie - dodaje sierż. szt. Rafał Stramowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze