Chwila brawury na zamarzniętym jeziorze mogła skończyć się tragedią. Przed godziną 5:00 nad ranem w Pajęcznie kierowca samochodu wjechał na skute lodem jeziorko Matusowiec i poruszał się po tafli zbiornika. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu.
Sprawę nagłośnił burmistrz miasta, który opublikował w mediach społecznościowych komunikat z wezwaniem do zgłoszenia się kierowcy w Urzędzie Miejskim lub na komisariacie policji. Jak podkreślają władze miasta, takie zachowanie stanowiło realne zagrożenie życia – w przypadku załamania lodu mogło dojść do tragedii.
Burmistrz Tokarski przyznaje, że napłynęło do niego już wiele sygnałów w tej sprawie. Daje jednak kierowcy czas do poniedziałku na dobrowolne przyznanie się do winy. Jeśli do tego nie dojdzie, sprawa zostanie przekazana policji.
– Jeszcze trochę i zaczną samochodami jeździć po placach zabaw. Ja doskonale wiem, kto to jest. Lamborghini na duńskich tablicach to rzadki okaz. Sprawca musi ponieść konsekwencję, czekam do poniedziałku – komentuje Dariusz Tokarski, burmistrz Pajęczna.
Władze miasta przypominają, że wjeżdżanie pojazdami na zamarznięte zbiorniki wodne jest skrajnie nieodpowiedzialne i może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie duńskie tylko dubajskie blachy ;)
Każdego sprawa szkoda ze nie czołgiem bo chociaż morsy by nie musieli kuc
Dobrze że nie biorą przykładu z burmistrza który kilka lat temu spowodował wypadek w którym zginął młody chłopak,
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dobrze że Bentleyem elektrycznym nie wjechał bo jak by się lód załamał to by ryby pozdychały
Fatalne są komentarze pod tym postem na facebooku. Burmistrz jest burmistrzem i taką ma role. Tak funkcjonuję system. A jeżeli ludzie chcą mieć ustalane prawa społeczne przez tego Pana co wjechał na lód to współczuję rozumu. Widać jak ubogie i płytkie jest społeczeństwo gdzie wyznacznikiem jest zrobiebie czegoś złego w dobrym już świecie.
To nie duńskie tylko dubajskie blachy ;)
Każdego sprawa szkoda ze nie czołgiem bo chociaż morsy by nie musieli kuc
Dobrze że nie biorą przykładu z burmistrza który kilka lat temu spowodował wypadek w którym zginął młody chłopak,