Zastępcą burmistrz Osjakowa, Renaty Kostrzyckiej, został Wojciech Zygmunt.35-letni magister gospodarki przestrzennej nie ukrywa, że propozycja objęcia tego stanowiska była dla niego sporym zaskoczeniem. Ale podjął wyzwanie i będzie robił wszystko, by nie zawieść szefowej i mieszkańców.
Wojciech Zygmunt ma 35 lat. Jest kawalerem. Ukończył studia w 2013 na Uniwersytecie Łódzkim, gdzie zdobywał wiedzę w Wydziale Nauk Geograficznych (studia stacjonarne). Zrobił także studia podyplomowe - gospodarka i wycena nieruchomości na Politechnice Wrocławskiej. Swoją ścieżkę zawodową rozpoczął od stażu w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Wieluniu. Od 2015 jest pracownikiem urzędu w Osjakowie. Zaczynał od stażu, przez stanowisko ds. obronnych, obrony cywilnej, zarządzania kryzysowego i ochrony ppoż, następnie stanowisko ds. zamówień publicznych. Wszystko w referacie inwestycji, zamówień publicznych i planowania przestrzennego w Osjakowie.
Wiceburmistrz Osjakowa uwielbia aktywny wypoczynek, wędrówki górskie, tenis stołowy, jazdę na rowerze i na nartach. Czyta kryminały. Interesuje się geopolityką.
Propozycja objęcia stanowiska zastępcy burmistrza była dla niego sporym zaskoczeniem.
- Było to jednak zaskoczenie pozytywne, niemniej połączone z pewną obawą i niepewnością, które będą mi towarzyszyć jeszcze przez jakiś czas – przyznaje, w rozmowie z „Kulisami …” Wojciech Zygmunt.
- Dotychczasowe doświadczenia pozwalają mi patrzeć w przyszłość z nadzieją. W referacie pod kierownictwem pani Renaty Kostrzyckiej (obecna burmistrz Osjakowa – przyp. redakcja) pracowałem przez kilka lat. Zadania realizowaliśmy w atmosferze dobrej współpracy i wierzę, że to się nie zmieni – zaznacza zastępca burmistrza.
Poza zastępowaniem burmistrz Kostrzyckiej pod jej nie obecność, Zygmunt będzie zajmował się zamówieniami publicznymi oraz pozyskiwaniem środków. Będzie koordynował pracę referatu inwestycji, zamówień publicznych i planowania przestrzennego.
- Pani burmistrz Kostrzycka, z oczywistego powodu, nie będzie już tak zaangażowana w "nasz" referat, dlatego wyzwaniem pozostaje dobre zorganizowanie pracy w nim. Ponadto będę nadzorował sprawy zarządzania kryzysowego. Zawsze staram się w pełni zaangażować w powierzone mi zadania. Podobnie będzie tym razem – zapewnia.
Wojciech Zygmunt akcentuje, że dobrze zna urząd, pracowników i zakres spraw, jakimi się zajmuje.
- Mimo to, wiele nauki jeszcze przede mną. Na pewno będę miał większą styczność z mieszkańcami i przedstawicielami innych instytucji. Kontakt z ludźmi jest wpisany w pracę na tym stanowisku i na to jestem przygotowany. Z pewnością niektóre zagadnienia wymagają spojrzenia z szerszej perspektywy. Spostrzeżenia i dobre pomysły chętnie przekażę do rozważenia i ewentualnej realizacji – kończy wiceburmistrz Wojciech Zygmunt.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze