Ta historia mogła mieć tragiczne zakończenie. 29-letnia kobieta, będąc pod wpływem narkotyków, zajmowała się swoim 2-letnim dzieckiem. Zgłoszenie świadków sprawiło, że na miejsce szybko dotarły policjantki, które przerwały tę niebezpieczną sytuację.
Do zdarzenia doszło w piątkowe przedpołudnie, 10 kwietnia, na terenie powiatu kluczborskiego. Z informacji przekazanych służbom wynikało, że kobieta może znajdować się pod wpływem środków odurzających, mając pod opieką małe dziecko. Na miejsce natychmiast skierowano patrol ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Funkcjonariuszki, które jako pierwsze dotarły na miejsce, potwierdziły zgłoszenie.
- W trakcie interwencji przeprowadziły wobec 29-latki test na obecność narkotyków w organizmie, który dał wynik pozytywny. Kobieta przyznała się do zażywania środków odurzających. Podczas dalszych czynności mieszkanka powiatu dobrowolnie wydała posiadane substancje. Wstępne badanie wykazało, że była to amfetamina. Kobieta została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu - komentuje st. asp. Krystyna Chmielewska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
29-latka usłyszała już zarzut posiadania narkotyków. Za to przestępstwo grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie kobiety zdecyduje sąd. Sprawą zajmie się również sąd rodzinny, który przeanalizuje sytuację opiekuńczo-wychowawczą w rodzinie. Dwuletnie dziecko oraz jego dwoje starszego rodzeństwa zostały objęte opieką ojca i dziadków.
- Przypominamy, że każdy sygnał dotyczący zagrożenia życia lub zdrowia dziecka jest traktowany priorytetowo. Reakcja świadków w takich sytuacjach ma kluczowe znaczenie i może zapobiec tragedii - dodaje st. asp. Krystyna Chmielewska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze