Reklama

Kolejni pijani kierowcy zatrzymani. Jeden z nich wjechał do rowu

Kolejne zatrzymania pijanych kierowców to już w zasadzie weekendowa rutyna. Mimo licznych apeli i akcji edukacyjnych - wciąż zdarzają się osoby, które decydują się wsiąść za kierownicę pojazdu, mimo iż wcześniej spożywały alkohol. Wzmożone kontrole policji mają na celu wychwycenie tych kierowców i zatrzymanie ich, nim doprowadzą do tragedii. 

W piątkowy wieczór, 26 września, w Zagajewie (gm. Warta) 31-letni mieszkaniec gminy kierując seatem, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad kierownicą i wjechał do rowu. Na miejsce natychmiast został zadysponowany patrol policji. 

 - Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 31-latek miał w organizmie ponad promil alkoholu. Wspólnie z nim podróżował 26-letni pasażer, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Kierowca został zatrzymany i trafi do policyjnej celi - relacjonuje asp. szt. Agnieszka Kulawiecka.

Reklama

Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania wypadku. za popełnione czyny grozi mu nie tylko trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna, ale także nawet 4,5 roku więzienia.

Dzień później w ręce warciańskich mundurowych wpadł 19-letni mieszkaniec powiatu kaliskiego. Podczas rutynowej kontroli w Cielcach (gm. Warta) nastolatek "wydmuchał" aż 2,4 promila alkoholu. Podobnie jak w przypadku 31-letniego kierowcy seata - młodemu kierowcy BMW grozi zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna oraz więzienie. 

Reklama

- Pamiętajmy, że nietrzeźwi kierowcy stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie ale i dla innych uczestników ruchu drogowego. Wszystkim kierującym przypominamy, że „jadąc na podwójnym gazie” ryzykują nie tylko utratą prawa jazdy oraz odpowiedzialnością karną, ale także zdrowiem i życiem innych.  Cały czas apelujemy o rozsądek za kierownicą - dodaje asp. szt. Agnieszka Kulawiecka.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości