W niedzielę 3 sierpnia, tuż przed północą, wybuchł pożar w bloku na jednym z sieradzkich osiedli. To już kolejny pożar w tym samym budynku. Przypuszczalnie dochodzi do celowych podpaleń.
Pożar miał miejsce w bloku wielorodzinnym przy ulicy Jana Pawła II 45. Strażacy zastali dwa ogniska pożaru. Jedno w piwnicy, a drugie na trzecim piętrze – na czwartej kondygnacji. Pożar nie był w znacznym stopniu rozwoju i strażacy uporali się z nim dość szybko.
- Niestety, w tym bloku to już któryś z rzędu pożar. Na szczęście teraz zgłoszenie wpłynęło szybko i nie doszło do rozwinięcia – informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu st. kpt. Krzysztof Ignaczak.
Nie jest wykluczone, że były to celowe podpalenia. Sieradzcy policjanci prowadzą czynności śledcze w celu ustalenia faktycznych przyczyn i okoliczności zdarzenia.
- Przyczyna pożaru nie jest jeszcze ustalona. Na miejscu działała grupa dochodzeniowo – śledcza z udziałem technika kryminalistyki. Wykonano oględziny i przesłuchano pokrzywdzonych. Prowadzimy dalsze postępowanie pod nadzorem prokuratora – relacjonuje oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Sieradzu asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka
- Na szczęście nikt nie ucierpiał. Doszło do ewakuacji ze względu na zadymienie, ale żaden z mieszkańców nie odniósł poważniejszych obrażeń – dodaje rzeczniczka policji.
- Około 30 osób ewakuowało się z budynku przed naszym przybyciem. Po ugaszeniu pożaru i sprawdzeniu budynku wrócili do swoich mieszkań – informuje oficer prasowy sieradzkiej straży pożarnej.
Akcja trwała około 1,5 godziny. Na miejscu działały cztery zastępy straży pożarnej, w tym trzy z JRG PSP Sieradz i jeden zastęp OSP Sieradz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze