Dramatyczne chwile pod Zelowem! Wczoraj (10 marca) w Tosinie doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. Droga przez dłuższy czas była zablokowana, a na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Co się stało?
- Policjanci wstępnie ustalili, że kierująca samochodem marki Audi, jadąc od strony Pożdżenic, nie zastosowała się do znaku STOP i doprowadziła do zderzenia z ciężarowym MANem, który jechał przez Tosin w kierunku miejscowości Sobki - komentuje nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
48-latka z poważnymi obrażeniami ciała została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi. Jej aktualny stan zdrowia pozostaje nieznany. Ciężarówką podróżowały dwie osoby, które nie ucierpiały w wyniku kraksy. Wiadomo, że kierowca MANa był trzeźwy.
Na miejscu wypadku śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia oraz przesłuchali świadków. Trwa postępowanie, które ma na celu wyjaśnienie szczegółowych okoliczności wypadku. Mundurowi apelują do kierowców.
- Prosimy o stosowanie się do znaków i przepisów obowiązujących w ruchu drogowym. Znaki drogowe, ustawiane w poszczególnych, często w bardzo newralgicznych miejscach, mają gwarantować bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Ich lekceważenie w połączeniu z pośpiechem i brakiem ostrożności mogą mieć tragiczne konsekwencje - dodaje nadkom. Iwona Kaszewska.
Reklama
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze